Nie będzie przesadną kontrowersją, jeżeli napiszę, że Pan Mirosław Pakuła jest jedną z osób, które w największym stopniu przyczyniają się do promocji Miasta i Gminy Serock, ukazując, jak ważna jest ich historia.
Tym razem „serce, płuca i rozum” Izby Pamięci i Tradycji Rybackich w Serocku zorganizował dla chętnych mieszkańców Grę Miejską pod tytułem „Śladami Dawnego Serocka”, która odbyła się w sobotę 18 maja 2024 roku.

Wcześniej zgłoszone i zapisane drużyny zgromadziły się punktualnie o godzinie 10:00 pod Izbą na ulicy Świętego Wojciecha 1, gdzie Pan Mirosław wręczył kapitanom pakiety startowe, w których znalazły zadania oraz wskazówki pomocne w ich rozwiązaniu i w odpowiednich odstępach czasowych ruszyliśmy w drogę.






Droga do pierwszego punktu z zadaniami była stosunkowo krótka, bo prowadziła do Kościoła pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny znajdującego się na ulicy Farny 7.
Tu pozwolę sobie posłużyć się notką historyczną przygotowaną w pakiecie startowym:
„Budowę kościoła rozpoczęto równo 500 lat temu. Jest on najstarszym w pełni zachowanym zabytkiem w powiecie legionowskim. Powstał z fundacji ostatnich książąt mazowieckich – Janusza III i Stanisława. Świątynia nigdy nie była zniszczona, ale wielokrotnie remontowana. 22 czerwca 2013 roku w serockim kościele wzięli ślub Anna Stachurska i Robert Lewandowski”.


Wracając do zadań, pierwszym z nich była znalezienie w fasadzie kościoła wmurowanego pocisku artyleryjskiego z I wojny światowej i zrobienie mu zdjęcia. Zadanie z pozoru łatwe, jednak muszę przyznać się tu pewnego cheatowania, gdyż w mgnieniu oka pocisk wskazał nam znajdujący się na terenie kościoła, dobrze znany parafianom, Pan Marek Gorczyński, którego z tego miejsca pozdrawiam i serdecznie dziękuję 😉


Drugim zadaniem było znalezienie na fasadzie kościoła tablicy z piaskowca z nazwiskami księży, którzy przyczynili się do remontów świątyni i zapisanie ich na pakiecie startowym. Z tym zadaniem poradziliśmy sobie już sami, a nazwiska księży to Popielski, Dzierżański, Weloński, Werner, Milewski, Kuligowski.

Po tej rozgrzewce czas było przenieść się do drugiego punktu, którym okazał się serocki Rynek. Tu chwila przerwy na kolejną notkę historyczną:
„Rynek powstał w chwili lokacji miasta w 1417 roku. Jest większy od rynku staromiejskiego w Warszawie. Zachował się zabytkowy bruk z połowy XIX wieku, ale w pierzejach pozostało już niewiele zabytkowych budynków”.
Zadanie trzecie, to już tak zwane schody, gdyż na zdjęciu satelitarnym trzeba było odnaleźć i zaznaczyć budynki uwidocznione na dawnych fotografiach. Stały rozwój miasta, w tym wypadku infrastrukturalny mocno utrudniał to zadanie i przyznam się bez bicia, że z jedną z pozycji nieznacznie przestrzeliliśmy. Jednak dzięki Bogu nie miało to wpływu, na końcowy wynik gry, ale o tym potem 😉





Po wojażach rynkowych przyszedł czas na odwiedzenie punktu numer trzy, którym okazał się dawny zajazd pocztowy znajdujący się przy obecnej ulicy Pułtuskiej 13,15 oraz 17. Znów, krótka notka historyczna:
„Zajazd pocztowy zbudowali Rosjanie w czasie powstania Traktu Petersburskiego (Warszawa – Petersburg) w latach dwudziestych XIX wieku. Był on czymś więcej niż pocztą – można tu było zmienić konie, odpocząć, a także zjeść”.
Zadaniem natomiast było sfotografowanie fragmentów zawiasów od dawnych wrót, które zachowały się w jednej z dwóch dawnych bram wjazdowych. Tu lekko przycwaniakowałem i bez weryfikacji popędziłem do budynku dawnej poczty, który pamiętałem z dzieciństwa, lecz po przeczytaniu kolejny raz wskazówki, szybko zweryfikowałem swoje zapędy. We właściwym miejscu również z pomocną dłonią wyszła do nas jedna z mieszkanek tego miejsca i dla niej również ślę podziękowania.



Kolejny punkt, z numerem czwartym, to już nieco dłuższy spacer, bo aż na teren Cmentarza Katolickiego, znajdującego się na ulicy Warszawskiej 19 i tu znów pędzę z notką historyczną:
„Cmentarz katolicki powstał w pierwszych latach XIX wieku. Znajdują się na nim między innymi groby poległych w Bitwie Warszawskiej 1920 roku oraz zamordowanych w czasie II wojny światowej”.
Na miejscu znajdował się już pracownik Izby, który wskazał nam podpowiedź w postaci wskazania alejki, która pomoże nam w rozwiązaniu kolejnych zadań. Pierwszym z nich było odnalezienie mogiły poległych w Bitwie Warszawskiej i zapisanie trzech nazwisk umieszczonych z lewej strony pionowej płyty. Byli to: szeregowy Marian Podczaski, szeregowy Walenty Rogacki oraz szeregowy Sylwester Rożewski.

Drugim natomiast było odnalezienie mogiły Polaków zabitych przez Niemców w serockim wąwozie 28 lutego 1941 roku i na podstawie napisu na płycie zapisanie ile osób wówczas zginęło, a odpowiedź to dwudziestu dwóch Polaków.

Po odwiedzinach cmentarza należało się udać do punktu numer pięć, czyli dawnej wilii Konrada Bocka znajdującej się na ulicy Wyzwolenia 31. Tu znów notka historyczna:
„Lekarz Konrad Bock, zasłużony serocczanin, wybudował tę willę przed 1939 rokiem. Obecnie w obiekcie mieści się Integracyjne Centrum Opieki Wychowania Terapii. Doktor Bock, z pochodzenia Niemiec, w czasie okupacji odmówił podpisania volkslisty. Aresztowano go i rozstrzelano na Pawiaku w 1943 roku”.


Zadanie na szczęście, nie ujmując absolutnie żadnemu, jedno z łatwiejszych, bo polegało na znalezieniu i sfotografowaniu tablicy z rokiem budowy znajdującej się na fundamencie wilii i tak naprawdę po podejściu do budynku, tablica od razu ukazała się naszym oczom.

Czas więc na kolejny punkt, numer sześć, czyli Grodzisko „Barbarka” znajdujące się na ulicy Radzymińskiej, o którym notka historyczna głosi:
„Serock po raz pierwszy został wspomniany, jako „Syrozch”, w falsyfikacie mogileńskim z 1065 roku. W średniowieczu znajdował się w tym miejscu gród. Wzgórze grodowe nazywane jest potocznie „Barbarką” od kaplicy pw. Świętej Barbary, która powstała tu w XVII wieku. Święta Barbara była patronką flisaków, którzy mieli w Serocku swój cech”.




Przy kolejnym zadaniu, na szczycie wzgórza czekał na nas kolejny pracownik Izby, który wręczył na puzzle z kopią falsyfikatu do ułożenia pod jej okiem, lecz to nie koniec zabawy, bo po ułożeniu trzeba było wskazać na nim dawną nazwę Serocka (Syrozch). Łatwo nie było, lupa się przydała, a i tak nie obyło się bez małej wskazówki Pani pilnującej poprawności przebiegu zadania.



Po pozytywnym rozwiązaniu udaliśmy się na metę, czyli ponownie do budynku Izby Pamięci i Tradycji Rybackich, znajdującej się na ulicy Świętego Wojciecha 1, gdzie Pan Mirosław uświadomił nas, że jednak niezłe z nas gapy, bo nie zauważyliśmy, że na pakiecie startowym znajdują się również dwa zadania w samej Izbie, ale wpierw notka historyczna:
„Izba Pamięci i Tradycji Rybackich w Serocku powstała w 2017 roku. To gminna placówka o charakterze muzealnym z ekspozycją, która przedstawia dzieje Miasta i Gminy Serock”.
Zadania polegały na tym, aby na podstawie informacji, znajdujących się w Izbie wskazać, co wcześniej mieściło się w tym zabytkowym budynku, oraz podać informację, w którym wieku pierwsi Żydzi osiedlili się w Serocku. Odpowiedzi to szkoła oraz dom mieszkalny, oraz XVIII wiek.
Po zdaniu pakietu startowego Panu Mirosławowi i weryfikacji przez niego poprawności wykonania zadań otrzymaliśmy dyplomy oraz pakiet nagród, które przysługiwały wszystkim uczestnikom, którzy poprawnie rozwiązali, chociaż 50% zadań.






Podsumowując, grę miejską uważam za świetną zabawę i kawał dobrej roboty wykonanej przez Pana Pakułę. Była ona możliwością integracji z pozostałymi mieszkańcami, zażycia nieco aktywności fizycznej, której wielu z nas, przy obecnych trybach życia niestety brakuje, ale także a może nawet przede wszystkim zdobycia cennej wiedzy na temat historii naszego miasta.
Cieszy duża frekwencja uczestników, szczególnie tych najmłodszych, którzy jak widać, również łakną wiedzy na temat swojego miasta, wystarczy ją po prostu udostępnić. Zacieram już ręce na kolejną edycję, jeżeli taka w ogóle kiedykolwiek się odbędzie. A jak przekazałem już samemu Panu Mirosławowi, moim marzeniem byłaby taka gra na terenie całej Gminy. Jednakże wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że byłoby to dość trudne do zrealizowania pod względem logistycznym.
Nie mniej, powtórzę się po raz kolejny, świetna robota!
fot. ZWIERZenia
Share this content:












Jeden komentarz