Sołectwo Cupel — święto demokracji lokalnej

Sołectwo Cupel — święto demokracji lokalnej

24 maja 2024 roku dokonało się… Sołectwo Cupel ma nową Panią Sołtys. Właściwie nie taką nową, bo Pani Anna Lewalska wybrana została jednogłośnie na drugą kadencję. Przyjazna, niemal piknikowa atmosfera, biegające dzieciaki, przekąski i napitki — to wszystko stanowiło dopełnienie procesu wyborczego. Do tego goście w osobach: Burmistrza Miasta i Gminy Serock Pana Artura Borkowskiego, Przewodniczącego Rady Miejskiej w Serocku Pana Tomasza Pszczoła, Pani Małgorzaty Topczewskiej i Pana Mariusza Rosińskiego – Radnych Rady Miejskiej w Serocku.

Rzecz jasna, nie zabrakło także zwykłych obywateli, którzy przybyli, by wyrazić swoje poparcie dla Pani Sołtys. Co prawda spośród 108 uprawnionych do głosowania odliczyły się zaledwie (albo aż) 32 osoby. Jednak niezaprzeczalnie było to święto lokalnej demokracji.

Mieszkańcy sołectwa Cupel pytają

Co jednak najbardziej istotne — ci zwykli obywatele mieli także możliwość porozmawiania z tymi, którzy na co dzień są dla nich niedostępni. I rzecz jasna, korzystali z tej okazji, aby wyrazić swoje zastrzeżenia, problemy i potrzeby. Jak łatwo się domyślić, dotyczyły one przede wszystkim lokalnych problemów. Takich jak choćby konieczność ograniczenia prędkości na ul. Nadbużańskiej, wykonanie chodnika czy poszerzenie wspomnianej ulicy na jednym z odcinków. Mieszkańcy pytali Panią Sołtys oraz obecnego Pana Burmistrza także o, to kiedy mogą się spodziewać obiecanej ścieżki rowerowej.

Jest projekt, jest plan i w końcu ona i do nas dotrze — odpowiedziała Pani Sołtys.

Burmistrz odpowiada

W kwestii ścieżki rowerowej Pan Burmistrz wyraził zapewnienie, że zostały podjęte konkretne działania:

Jeśli chodzi o tę ścieżkę na wale, to faktycznie jest tak, jak Państwo mówicie, że po drugiej stronie to się zadziało. Tam Nieporęt był beneficjentem i z pieniędzy z tzw. ZIT-u, to były pieniądze dla metropolii warszawskiej (to zrobiono, red.). Tylko że to się zadziało w poprzedniej, a w zasadzie już dwie kadencje temu. My przystąpiliśmy do tego, i to nie była nasza decyzja, żeby była świadomość. Zostaliśmy przyjęci do tego gremium w zeszłej kadencji. Jesteśmy teraz w trakcie takiego projektu wspólnego budowy ścieżek wokół Zalewu Zegrzyńskiego. Przygotowujemy dokumentację projektową. Wnioski zostały złożone. Oczywiście to, czy się to zadzieje i kiedy się zadzieje, zależy od tego, czy dostaniemy środki i jakie te środki dostaniemy. Jeśli one będą adekwatne do kosztów wykonanego zadania, no to możecie liczyć na to, że, no nie chcę mówić, że to będzie w przyszłym roku czy za dwa. W tej kadencji takie sobie ramy tutaj stawiamy. To się zadzieje. Ja liczę, że to będzie w pierwszej połowie tej kadencji i do tego dążymy. No i chcemy w analogiczny sposób, jak jest po drugiej stronie, te ścieżki wykonać. Tak, żeby to był spójny system i żeby to wszędzie wyglądało tak samo, ale mówię — to jest plan. Pewne, konkretne działania zostały podjęte. Za rok, dwa, będziecie mogli nas rozliczyć z tego, czy to się zadziało. 

Sołectwo Cupel z niebezpieczną drogą

Kolejnym problemem, który nurtuje mieszkańców zamieszkujących Sołectwo Cupel jest poszerzenie około trzystu metrowego odcinka drogi oraz zbyt szybko jeżdżące samochody ulicą Nadbużańską.

Od momentu, gdzie zaczyna się Cupel, aż do ulicy Orzechowej — mówiła Pani Sołtys — rzeczywiście tam jest trudna sytuacja, gdyż tam jest wąsko. W zimie nie ma problemu, ale latem jest niebezpiecznie, strach wyjść z dziećmi na spacer. Te trzysta metrów jest niestety najbardziej niebezpieczne. Pracujemy nad tym, aby to bezpieczeństwo poprawić. 

Na propozycję mieszkańców, aby postarać się, na wspomnianej ulicy zamontować spowalniacze, odpowiedział także Pan Burmistrz:

Z tymi spowalniaczami, to wiecie, jest tylu zwolenników, co przeciwników. Na przykład autobus, który tamtędy jeździ — (dla niego, red.) jest to istotne ograniczenie. Chociaż przyjrzymy się temu. Dzisiaj technologia pozwala położyć tych takich “śpiących”, którzy są do zaakceptowania […]. Przyjmuję te uwagi, dotyczące organizacji ruchu, tego “wyseparowania” tych newralgicznych trzystu metrów. Przemyślimy czy coś tutaj Państwu możemy zaproponować. I oczywiście, za pośrednictwem Pani Sołtys, będziemy próbowali jakąś komunikację z Państwem utrzymać. Na pewno jest faktem, że ten ruch jest coraz większy, że jest coraz większe zainteresowanie tym terenem. No i wszyscy tych cywilizacyjnych obciążeń doznajemy. Ja tutaj nie będę ukrywał, że tak jest.  Natomiast, pewien plan działania jest wdrożony i mam nadzieję, że efekty tego zobaczycie.

Swoją wypowiedź Pan Burmistrz zakończył słowami:

Pozwólcie Państwo, że ja Państwu podziękuję, bo tego nie miałem sposobności dokonać. I Pani (Sołtys, red.) i radnemu.  Dziękuję Państwu za udział w wyborach, za to, że jesteście tak licznie. Budzi to szacunek. Mamy nową kadencję, wiele rzeczy do zrobienia i jestem przekonany, że wspólnie wiele rzeczy zrobimy. 

Oby tak dalej!

Na koniec warto dodać, że wybory sołeckie, to oczywiście święto demokracji lokalnej, ale nie tylko. To także ciekawe doświadczenie i możliwość przyjrzenia się z bliska jak może i powinna wyglądać  współpraca pomiędzy poszczególnymi szczeblami samorządu. Przy okazji wyborów w Sołectwie Cupel można było zaobserwować otwartość, chęć rozmowy i wzajemną życzliwość. Pozostaje tylko życzyć sobie, Pani Sołtys, Panu Burmistrzowi, Radnym i nam wszystkim, takiej wzorcowej współpracy. Nie tylko przy okazji wyborów, ale na co dzień.

Wszystkich natomiast zachęcamy do współtworzenia działu “Sołectwa” na naszej stronie, gdzie regularnie postaramy się zamieszczać informacje dotyczące Sołectwa Cupel pod adresem Cupel – infoserock.pl

Share this content:

Janusz Margas

Magister teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, ukończył studia podyplomowe: Nauczanie Języka Polskiego oraz Nauczanie Etyki i Filozofii, a także studia: Dziennikarstwo i Public Relations.

Opublikuj komentarz

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.