Jakub Mrowicki w potrójnej koronie! Dziewiąta edycja turnieju w EA FC 25 na PS5 za nami!

Jakub Mrowicki w potrójnej koronie! Dziewiąta edycja turnieju w EA FC 25 na PS5 za nami!

Nowy Rok to czas wielkich zmian – wiadomo, „Nowy Rok, Nowy Ja”! Ale są rzeczy, które pozostają niezmienne, jak chociażby cykliczność naszych esportowych turniejów w EA FC 25 na PS5 organizowanych przez ZWIERZenia. Żeby jednak wpasować się w noworoczne trendy i dodać trochę świeżości, postanowiliśmy przetestować nowy tryb gry – RUSH. I to właśnie w tym dynamicznym, pełnym zwrotów akcji formacie rozegraliśmy nasz turniej.

Nowością była także kwestia współorganizatora – tym razem do gry wkroczyły Serockie Inwestycje Samorządowe, a ich siedziba przy ulicy Pułtuskiej 47Serocku stała się areną zmagań. Tak oto 25 stycznia 2025 roku o godzinie 9:00 rozpoczęła się dziewiąta edycja naszego esportowego cyklu pod wiele mówiącym hasłem: „Noworoczne PoRUSHenie w SIS”!

Zanim przejdę do samej rywalizacji, muszę z całego serca podziękować wszystkim, bez których ten turniej nie miałby prawa się odbyć:

Serockim Inwestycjom Samorządowym, a przede wszystkim Pani Prezes Kamili Mokrzyckiej, za współorganizację turnieju i udostępnienie sali do rozgrywek

– Redakcji InfoSerock.pl za patronat medialny nad turniejem oraz zasponsorowanie statuetek dla „najlepszego strzelca” oraz „najlepszego defensora turnieju

Asami Sushi Wieliszew, znajdującemu się pod adresem Aleja Solidarności 68Wieliszewie, którzy zasponsorowali voucher o wartości 150 PLN do wykorzystania w ich lokalu dla zwycięzcy turnieju

Azyl Cafe, znajdującemu się pod adresem Zegrzyńska 42Dosinie, którzy zasponsorowali voucher o wartości 100 PLN do wykorzystania w ich lokalu dla wicemistrza turnieju

Naturalnie, znajdującemu się pod adresem Pogodna 1Stasim Lesie, którzy zasponsorowali voucher o wartości 50 PLN do wykorzystania w ich sklepie dla zdobywcy trzeciego miejsca.

Statystyki mówią jedno: esport nie wyklucza, esport zaprasza!

  • W dziewiątej edycji naszego turnieju do walki stanęło 22 uczestników.
  • Najmłodszy z nich miał zaledwie 9 lat, a najstarszy 38 wiosen na karku – esport nie zna granic wieku!
  • Średnia wieku wyniosła dokładnie 21,72 roku, czyli… no, prawie młodzież. 😉
  • Najliczniejszą reprezentację wystawiło Legionowo, skąd przyjechało aż sześciu graczy – czyżby lokalna kuźnia esportowych talentów?
  • Dziewięciu uczestników to mieszkańcy Gminy Serock, w tym: Borowa Góra (2), Wola Smolana (1), Dosin (1), Jachranka (1), Marynino (1), Zegrze Północne (1), Stasi Las (1) i Gąsiorowo (1).
  • Pozostali trzynaście osób przybyło spoza gminy, m.in. z Legionowa (6), Piaseczna (2), Warszawy (2), Pruszkowa (1), Jackowa Dolnego (1) i Skrzeszewa (1).

A co to wszystko oznacza? Że nasze turnieje są dla każdego! Bez względu na wiek, płeć, miejsce zamieszkania czy długość trasy do pokonania – liczy się pasja do gry i dobra zabawa. Więc jeśli jeszcze się wahasz, to nie ma na co czekać – widzimy się na kolejnym turnieju! 🎮🔥

Krótko, ale treściwie – jak to działało?

To, że turniej rozgrywaliśmy w trybie RUSH, już doskonale wiecie. Ale jak wyglądał sam system rozgrywek? Już tłumaczę!

Zawodnicy zostali podzieleni na sześć czteroosobowych grup, a ich skład ustaliliśmy na podstawie miejsc w tabeli wszech czasów. Teraz pewnie ktoś spostrzegawczy uniesie brew i powie: „Hej, ale to daje 24 osoby, a wcześniej było mowa o 22!”. I bardzo słusznie! Dwie osoby niestety nie dotarły na turniej, więc za mecze z nimi rywale otrzymali walkowery.

Kilka ważnych zasad:
Walkowery nie były wliczane do klasyfikacji „Najlepszego Strzelca” i „Najlepszego Defensora” – nie chcieliśmy, żeby ktoś zgarniał nagrody za „gole widmo”.
📊 Walkowery były natomiast uwzględniane w finalnej tabeli zbiorczej, którą stworzyliśmy na wzór obecnego systemu Ligi Mistrzów.
🏆 Z tej tabeli najlepsza szesnastka awansowała do fazy pucharowej, gdzie zaczęła się prawdziwa walka o tytuł!

Krótko mówiąc – było dynamicznie, sprawiedliwie i emocjonująco! 🎮🔥

Grupa otwarcia – mocny start i trochę szczęścia

Pierwsze mecze turnieju rozpoczęły się dla mnie całkiem nieźle – prowadząc Al-Hilal, zgarnąłem dwa zwycięstwa, co pozwoliło mi wskoczyć na trzecie miejsce w tabeli ogólnej. A to oznaczało jedno – teoretycznie łatwiejszego rywala w fazie pucharowej. No, przynajmniej w teorii… 😉

Nieco gorzej poszło Karolowi Żurawskiemu, który w poprzedniej edycji zgarnął tytuł Najlepszego Defensora. Tym razem, sterując Borussią Dortmund, zaliczył jedno zwycięstwo mniej ode mnie i uplasował się na dziesiątej pozycji w tabeli, czekając na dalszy rozwój wydarzeń.

Największym „farciarzem” grupy (i całej fazy) okazał się Krzysztof Wandzel, który prowadząc FC Barcelonę, rzutem na taśmę wskoczył na szesnaste, ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli, które dawało awans do fazy pucharowej. Czyżby inspiracja prawdziwymi cudami Barçy? 😏

Nasza grupa miała też jednego ducha – czyli zawodnika, który nie dotarł na turniej. A to oznaczało, że każdy z nas dostał walkower 3:0. Miły bonus, ale szkoda, że bez gry!

Wyniki zmagań w grupie pierwszej:

GospodarzWynikGość
Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal)11:2Karol Żurawski (Borussia Dortmund)
Krzysztof Wandzel (FC Barcelona)3:0walkower
Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal)13:2Krzysztof Wandzel (FC Barcelona)
Karol Żurawski (Borussia Dortmund)3:0walkower
Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal)3:0walkower
Karol Żurawski (Borussia Dortmund)4:2Krzysztof Wandzel (FC Barcelona)

Grupa druga – dominacja, debiuty i walka do końca

W tej grupie prawdziwy pokaz siły dał Konrad Kowalski, który w poprzedniej edycji zajął trzecie miejsce. Tym razem, prowadząc PSG, rozniósł konkurencję, zaliczając trzy pewne zwycięstwa. Efekt? Czwarte miejsce w tabeli ogólnej i spokojna obserwacja kolejnych etapów turnieju.

Tuż za nim uplasował się debiutant Jakub Skura, który sterując Bayernem Monachium, wywalczył dwa zwycięstwa, co pozwoliło mu wskoczyć na dziewiątą pozycję w klasyfikacji ogólnej. Jak na pierwszy występ – solidna robota! 💪

Trzecim szczęśliwcem, który zgarnął bilet do fazy pucharowej, był Tomasz Lisiewski. Grając Manchesterem City, zajął piętnaste miejsce w tabeli – może bez fajerwerków, ale liczy się awans!

Niestety, pierwszym zawodnikiem, który musiał pożegnać się z turniejem, został Ignacy Włudarczyk. Mimo że dzielnie prowadził Tottenham, jego bilans 12:17 i trzy porażki sprawiły, że uplasował się na dziewiętnastej pozycji. 13-latek z Zegrza Północnego to jednak prawdziwy weteran naszych turniejów – nawet jeśli wyniki nie zawsze mu sprzyjają, jego pozytywne nastawienie i zaangażowanie zawsze robią wrażenie! Ignacy, szacun za walkę! 👏



Wyniki zmagań w grupie drugiej:

GospodarzWynikGość
Konrad Kowalski (PSG)8:5Ignacy Włudarczyk (Tottenham)
Tomasz Lisiewski (Manchester City)6:7Jakub Skura (Bayern Monachium)
Konrad Kowalski (PSG)10:1Tomasz Lisiewski (Manchester City)
Ignacy Włudarczyk (Tottenham)4:5 (dogrywka)Jakub Skura (Bayern Monachium)
Konrad Kowalski (PSG)10:4Jakub Skura (Bayern Monachium)
Ignacy Włudarczyk (Tottenham)3:4 (dogrywka)Tomasz Lisiewski (Manchester City)

Grupa trzecia – triumf, debiutanci i młody talent

W tej grupie Marcin Guzowski przeszedł suchą stopą, nie zaznając nawet odrobiny goryczy porażki. Prowadząc Celtic, zaliczył trzy pewne zwycięstwa, co dało mu szóste miejsce w tabeli ogólnej i komfortową pozycję w lepszej połowie drabinki. Szkocki walec? Jak najbardziej! 💚⚽

Świetnie poradził sobie również debiutant Arek Miller, który dowodził Argentyną. Dzięki dwóm wygranym zakończył fazę grupową na dwunastym miejscu – nieźle jak na pierwszy raz, prawda? 🇦🇷🔥

Tuż za nim, na trzynastej pozycji, uplasował się Szymon Kozeł, który w poprzedniej edycji turnieju był o włos od podium (4. miejsce!). Tym razem, prowadząc Liverpool, zanotował jedno zwycięstwo i z pewnością liczył na więcej. You’ll never walk alone, ale jednak można spaść w tabeli… 😉

Niestety, kolejnym graczem, który musiał pożegnać się z turniejem, był Rafał Scecewicz, który prowadził Atletico Madryt. Jego bilans 11:19 i trzy porażki uplasowały go na dwudziestym miejscu w klasyfikacji. Ale uwaga! 9-latek z Legionowa, mimo że to dopiero jego druga edycja, robi ogromne postępy i już teraz sprawia dużo starszym rywalom mnóstwo problemów. Najmłodszy uczestnik turnieju? Tak! Ale talent ma większy niż niejeden weteran! 🚀👏



Wyniki zmagań w grupie trzeciej:

GospodarzWynikGość
Marcin Guzowski (Celtic)6:5 (dogrywka)Szymon Kozeł (Liverpool)
Rafał Scecewicz (Atletico Madryt)3:6Arek Miller (Argentyna)
Marcin Guzowski (Celtic)10:7Rafał Scecewicz (Atletico Madryt)
Szymon Kozeł (Liverpool)3:5Arek Miller (Argentyna)
Marcin Guzowski (Celtic)13:2Arek Miller (Argentyna)
Szymon Kozeł (Liverpool)3:1Rafał Scecewicz (Atletico Madryt)

Karnawał w Amsterdamie, dramat w Madrycie – szalona grupa czwarta!

Grupa czwarta dostarczyła sporo emocji, a jej niekwestionowanym królem został debiutant Jakub Mrowicki. Grając reprezentacją Holandii, zdominował rywali, odnosząc trzy pewne zwycięstwa i notując imponujący bilans bramkowy 38:2. Taki popis sprawił, że nie tylko wygrał swoją grupę, ale również wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli ogólnej. Wejście smoka? Mało powiedziane.

Drugie miejsce w grupie zgarnął Piotr Wojtyński, który prowadząc reprezentację Francji, wywalczył dwa zwycięstwa. To dało mu solidną lokatę – ósme miejsce w klasyfikacji generalnej. Może nie było fajerwerków, ale pewne miejsce w dalszej fazie turnieju jest!

Niestety, nie wszystkim udało się przejść przez sito fazy grupowej. Dominik Cieśliński, wicemistrz pierwszej edycji, tym razem wypadł blado. Jego Chelsea zdołała wygrać tylko jeden mecz, a bilans 9:28 mówi sam za siebie. To wystarczyło jedynie na osiemnaste miejsce i bolesne pożegnanie z turniejem. 22-latek z Jachranki przyznał, że nie był w najlepszej formie fizycznej – i cóż, wynik chyba to potwierdził.



Grupa czwarta okazała się pod tym względem wyjątkowa, bo aż dwóch zawodników musiało pakować walizki. Największym pechowcem był Cezary Lisiewski, którego Real Madryt został bezlitośnie rozstrzelany. Trzy porażki, bilans bramkowy 7:41 i ostatnie, dwudzieste drugie miejsce w tabeli ogólnej. 11-latek z Borowej Góry z pewnością nie będzie dobrze wspominał tej edycji – ale hej, nawet najwięksi mieli gorsze dni!



Wyniki zmagań w grupie czwartej:

GospodarzWynikGość
Dominik Cieśliński (Chelsea)8:5Cezary Lisiewski (Real Madryt)
Piotr Wojtyński (Francja)1:6Jakub Mrowicki (Holandia)
Dominik Cieśliński (Chelsea)1:8Piotr Wojtyński (Francja)
Cezary Lisiewski (Real Madryt)1:17Jakub Mrowicki (Holandia)
Dominik Cieśliński (Chelsea)0:15Jakub Mrowicki (Holandia)
Cezary Lisiewski (Real Madryt)1:16Piotr Wojtyński (Francja)

Mistrz zrobił swoje, debiutant zaskoczył, reszta na tarczy!

Grupa piąta miała swojego szefa – i był nim Kuba Olkowski. Obrońca tytułu nie pozostawił złudzeń, że i tym razem celuje wysoko. Prowadząc Arsenal, zgarnął trzy zwycięstwa i pewnie zameldował się w fazie pucharowej, zajmując drugie miejsce w tabeli ogólnej. Solidnie, pewnie, bez zbędnych nerwów – mistrzowska robota.

Nieźle poradził sobie również debiutant Damian Kowalewski, który sterował Manchesterem United. Dwa zwycięstwa pozwoliły mu na zajęcie siódmego miejsca w klasyfikacji generalnej. Pierwszy występ, a już w czołówce? Czapki z głów!

Niestety, nie wszyscy mieli powody do radości. Maciek Guzik, grający reprezentacją Polski, miał wyjątkowego pecha. Jedno zwycięstwobilans 11:29 wystarczyły na… siedemnaste miejsce, czyli pierwszą lokatę NIE premiowaną awansem do fazy pucharowej. 22-latek z Piaseczna był więc tak blisko, a jednak tak daleko…



Jeszcze gorzej poszło jedynej kobiecie w stawce, Annie Kaczorowskiej, która tym razem zaliczyła bolesny upadek. Hiszpania w jej rękach nie dała rady – trzy porażki, bilans 8:34 i dopiero dwudzieste pierwsze miejsce w tabeli. A przecież jeszcze w poprzedniej edycji była w czołowej ósemce! Wypadek przy pracy? Oby, bo taki powrót do domu nie jest w jej stylu.



Wyniki zmagań w grupie piątej:

GospodarzWynikGość
Kuba Olkowski (Arsenal)16:1Anna Kaczorowska (Hiszpania)
Maciek Guzik (Polska)3:14Damian Kowalewski (Manchester United)
Kuba Olkowski (Arsenal)11:1Maciek Guzik (Polska)
Anna Kaczorowska (Hiszpania)3:11Damian Kowalewski (Manchester United)
Kuba Olkowski (Arsenal)6:5 (dogrywka)Damian Kowalewski (Manchester United)
Anna Kaczorowska (Hiszpania)4:7Maciek Guzik (Polska)

Ostatnia, ale nie najmniej ciekawa – grupa, w której nie wszyscy dojechali!

Ostatnia grupa? Ostatnia tylko z nazwy, bo emocji tu nie brakowało! Najlepiej w tym gronie poradził sobie Kacper Zubert, który prowadząc reprezentację Anglii, zgarnął dwa zwycięstwa i pewnie wskoczył na piąte miejsce w tabeli ogólnej. Solidny występ bez fajerwerków, ale skuteczność była po jego stronie!

Za nim, na jedenastej pozycji w klasyfikacji generalnej, uplasował się Bartosz Borkowski, który dowodził Portugalią. Jedno zwycięstwo, ale wystarczyło, by znaleźć się w środku stawki. Może nie był to występ na miarę Cristiano Ronaldo, ale przynajmniej nie było totalnej klapy.

Grupowe podium (choć w tym wypadku raczej dolne stopnie) zamknął debiutant Bartek Bludnik. Jego Niemcy nie zachwyciły, ale czternaste miejsce w tabeli ogólnej to całkiem niezły start jak na pierwsze podejście.

Warto dodać, że w tej grupie, podobnie jak w grupie pierwszej, jeden z zawodników w ogóle nie dotarł na turniej. W efekcie cała trójka dostała darmowe 3:0 walkowerem. Czy to wymarzony prezent? Może i tak, ale wygrana bez walki nigdy nie smakuje tak samo!

Wyniki zmagań w grupie szóstej:

GospodarzWynikGość
Kacper Zubert (Anglia)10:2Bartosz Borkowski (Portugalia)
walkower0:3Bartek Bludnik (Niemcy)
Kacper Zubert (Anglia)3:0walkower
Bartosz Borkowski (Portugalia)5:5 (2:0 karne)Bartek Bludnik (Niemcy)
Kacper Zubert (Anglia)9:2Bartek Bludnik (Niemcy)
Bartosz Borkowski (Portugalia)3:0walkower

Tabela sumaryczna fazy grupowej

MiejsceNazwiskoDrużynaPunktyBilans bramkowy
1Jakub MrowickiHolandia938:2
2Kuba OlkowskiArsenal933:7
3Piotrek ZwierzyńskiAl-Hilal927:4
4Konrad KowalskiPSG928:10
5Kacper ZubertAnglia922:4
6Marcin GuzowskiCeltic929:14
7Damian KowalewskiManchester United630:12
8Piotr WojtyńskiFrancja625:8
9Jakub SkuraBayern Monachium616:20
10Karol ŻurawskiBorussia Dortmund69:13
11Bartosz BorkowskiPortugalia610:15
12Arek MillerArgentyna613:19
13Szymon KozełLiverpool311:12
14Bartek BludnikNiemcy310:14
15Tomasz LisiewskiManchester City311:20
16Krzysztof WandzelFC Barcelona37:17
17Maciek GuzikPolska311:29
18Dominik CieślińskiChelsea39:28
19Ignacy WłudarczykTottenham012:17
20Rafał ScecewiczAtletico Madryt011:19
21Anna KaczorowskaHiszpania08:34
22Cezary LisiewskiReal Madryt07:41

Legenda głosi, że w 1/8 finału nie ma miejsca na błędy… i dziś się to potwierdziło!

Faza pucharowa rozpoczęta! A jak wiadomo – tutaj nie ma już miejsca na kalkulacje. Wchodzisz i albo walczysz, albo pakujesz walizki.

Na pierwszy ogień poszedł lider tabeli kontra ostatni z awansujących. Niestety, różnicę klas było widać aż za bardzo, bo Jakub Mrowicki wjechał na pełnej i rozbił Krzysztofa Wandzela grającego FC Barceloną aż 12:1. Dla 38-latka z Legionowa to déjà vu, bo podobnie jak w poprzedniej edycji turnieju, odpadł na etapie 1/8 finału. Może trzecie podejście w końcu okaże się szczęśliwe? Trzymam kciuki! 😉



W drugim meczu 1/8 finału Piotr Wojtyński rozprawił się z Jakubem Skurą i jego Bayernem Monachium 9:4. Ale niech nikogo nie zwiedzie ten wynik – 12-latek z Gąsiorowa pokazał się z naprawdę dobrej strony i to na tle doświadczonego rywala! Jeżeli będzie dalej rozwijał swój talent, to na pewno jeszcze nie raz zobaczymy go w turniejowej czołówce.


Trzecie starcie było rewanżem za mecz o trzecie miejsce z poprzedniej edycji. Tym razem lepszy okazał się Szymon Kozeł, który pokonał Konrada Kowalskiego i jego PSG 5:4. To spora niespodzianka, bo faworytem był 13-latek z Dosina, który w poprzedniej edycji wygrał ich bezpośrednie starcie, a w tej miał czwartą pozycję w tabeli ogólnej. Teraz w ich rywalizacji jest remis 1:1. Czekamy na trzecią rundę!



Czwarty mecz 1/8 finału to starcie Kacpra Zuberta z Arkiem Millerem. Anglia kontra Argentyna i… 7:5 dla Zuberta! Arek, jako debiutant, pokazał się z niezłej strony, ale doświadczenie zrobiło swoje. Może w kolejnej edycji uda się coś więcej?



Piątym pojedynkiem było starcie triumfatora poprzedniej edycji, Kuby Olkowskiego, z Tomaszem Lisiewskim, który prowadził Manchester City. Kuba nie zostawił wątpliwości i pewnie wygrał 7:2, a dla Tomasza to kolejna edycja zakończona w 1/8 finału. Czas na zmianę tego trendu? „Do trzech razy sztuka” – liczymy na to! 😉



Szóste starcie to Damian Kowalewski kontra Karol Żurawski i jego Borussia Dortmund. Wynik? 6:4 dla Kowalewskiego! A dla Karola… czwarty z rzędu turniej zakończony na 1/8 finału! Jeśli to nie regularność, to nie wiem, co nią jest.



W przedostatnim meczu 1/8 finału przyszło mi zmierzyć się z Bartkiem Bludnikiem, który prowadził reprezentację Niemiec. Wynik 10:6 może sugerować pewne zwycięstwo, ale uwierzcie mi – to był jeden z najcięższych meczów, jakie kiedykolwiek rozegrałem! Bartek, mimo że debiutant, wie, jak się gra i jeśli pójdzie za ciosem, w przyszłych edycjach może mocno namieszać.



Ostatnim starciem tej fazy był pojedynek Marcina Guzowskiego z Bartoszem Borkowskim, który dowodził Portugalią. Wynik? 7:3 dla Guzowskiego! Dla 18-latka z Legionowa to kolejny turniej zakończony na 1/8 finału. Czas podnieść poprzeczkę i spróbować czegoś więcej!



Komplet wyników 1/8 finału:

GospodarzWynikGość
Jakub Mrowicki (Holandia)12:1Krzysztof Wandzel (FC Barcelona)
Piotr Wojtyński (Francja)9:4Jakub Skura (Bayern Monachium)
Konrad Kowalski (PSG)4:5Szymon Kozeł (Liverpool)
Kacper Zubert (Anglia)7:5Arek Miller (Argentyna)
Kuba Olkowski (Arsenal)7:2Tomasz Lisiewski (Manchester City)
Damian Kowalewski (Manchester United)6:4Karol Żurawski (Borussia Dortmund)
Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal)10:6Bartek Bludnik (Niemcy)
Marcin Guzowski (Celtic)7:3Bartosz Borkowski (Portugalia)

Zemsta najlepiej smakuje w ćwierćfinale – wielkie rewanże na drodze do półfinału!

Ćwierćfinały rozpoczęliśmy z przytupem! W pierwszym meczu Jakub Mrowicki po raz drugi w tej edycji zmierzył się z Piotrem Wojtyńskim, prowadzącym reprezentację Francji – i po raz drugi nie pozostawił rywalowi złudzeń, triumfując 10:1. 26-latek z Legionowa jeszcze w poprzednim turnieju odpadał już w fazie grupowej, a teraz zameldował się w najlepszej ósemce! Jeśli utrzyma to tempo progresu, to w kolejnej edycji pewnie będziemy musieli przygotować mu już miejsce na podium. 😉



Drugi ćwierćfinał to rewanż, który smakował wyjątkowo słodko. Kacper Zubert miał do wyrównania rachunki z Szymonem Kozełem, który w fazie grupowej poprzedniego turnieju pokonał go aż 8:0. Tym razem Kacper dopisał do swojej historii piękny comeback, wygrywając 5:4 po dogrywce! 17-latek ze Skrzeszewa, który w poprzedniej edycji zajął czwarte miejsce, tym razem pożegnał się z turniejem na etapie ćwierćfinału. Niedosyt? Pewnie tak. Ale jedno jest pewne – jeśli ktoś go lekceważy, to robi to na własne ryzyko.



Trzeci mecz 1/4 finału to kolejna powtórka z fazy grupowej. Kuba Olkowski po raz drugi skrzyżował rękawice z Damianem Kowalewskim grającym Manchesterem United – i po raz drugi wyszedł z tego starcia zwycięsko, wygrywając tym razem 4:3. Dla 28-latka z Warszawy był to świetny debiut w naszych rozgrywkach, choć apetyt zapewne miał na więcej. Ale jak na premierowy występ – czapki z głów!



Ostatni ćwierćfinał to mecz z dodatkowym smaczkiem, bo po drugiej stronie boiska stanął mój stary turniejowy znajomy – Marcin Guzowski, dowodzący drużyną Celticu. A czemu „stary znajomy”? Bo to już nasze piąte starcie na naszych turniejach! Wcześniejsze pojedynki? No cóż… historia nie była dla mnie łaskawa – dwa remisy, dwie porażki i bilans bramkowy 4:9 na moją niekorzyść. Ale każda seria kiedyś się kończy! Tym razem udało mi się odwrócić los i w efektownym stylu zrewanżować się Marcinowi, wygrywając 12:3 i meldując się w półfinale!



Komplet wyników 1/4 finału:

GospodarzWynikGość
Jakub Mrowicki (Holandia)10:1Piotr Wojtyński (Francja)
Szymon Kozeł (Liverpool)4:5 (dogrywka)Kacper Zubert (Anglia)
Kuba Olkowski (Arsenal)4:3Damian Kowalewski (Manchester United)
Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal)12:3Marcin Guzowski (Celtic)

Dwa mecze, dwa różne scenariusze, jeden wspólny wniosek!

W pierwszym półfinale Jakub Mrowicki dosłownie zmiótł Kacpra Zuberta z planszy, wygrywając 12:2 i potwierdzając, że jest w wyśmienitej formie. Tym samym pewnym krokiem wszedł do finału, podczas gdy Kacprowi pozostała „tylko” walka o brąz.

Drugi półfinał to już była osobista sprawa – mój rewanż z Kubą Olkowskim za finał poprzedniego turnieju. Liczyłem na wyrównanie rachunków, ale Kuba po raz kolejny okazał się lepszy, wygrywając 7:6 i podkręcając naszą rywalizację do 2:0 na swoją korzyść. No cóż, historia lubi się powtarzać – przynajmniej na razie. 😅

Komplet wyników 1/2 finału:

GospodarzWynikGość
Jakub Mrowicki (Holandia)12:2Kacper Zubert (Anglia)
Kuba Olkowski (Arsenal)7:6Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal)

Zubert z pierwszym podium, Olkowski z pierwszą porażką, a Mrowicki? Bezlitosny jak zawsze

Ostatecznie to ja musiałem zadowolić się czwartym miejscem, po przegranej 5:7 z Kacprem Zubertemmeczu o brąz. Był to nasz trzeci pojedynek w historii rozgrywek, a zarazem rewanż za ćwierćfinał poprzedniego turnieju. Niestety, bilans tej rywalizacji jest dla mnie bolesny – 2:1 na korzyść Kacpra.



Tym samym to właśnie Kacper Zubert, grający reprezentacją Anglii, stanął na najniższym stopniu podium! Było to jego pierwsze podium w naszych rozgrywkach, więc zdecydowanie miał powody do świętowania. 13-latek z Marynina, oprócz brązowego medalupucharu za trzecie miejsce, zgarnął również voucher o wartości 50 PLN, zasponsorowany przez Naturalnie – do wykorzystania w ich sklepie.



Wicemistrzem turnieju został Kuba Olkowski, który dzielnie walczył Arsenalem. 21-latek z Piaseczna długo bronił swojego statusu „niepokonanego”, który wywalczył, triumfując w poprzednim turnieju i nie przegrywając również przez większą część tego. Jednak w końcu znalazł się ktoś, kto zatrzymał jego zwycięski marsz – Jakub Mrowicki. Olkowski musiał więc zadowolić się srebrnym medalem, pucharem za drugie miejsce oraz voucherem o wartości 100 PLN, ufundowanym przez Azyl Cafe – do wykorzystania w ich lokalu.



No i na samym szczycie – nie kto inny jak Jakub Mrowicki, czyli absolutny dominator tej edycji! 27-latek z Warszawy, grający reprezentacją Holandii, nie zostawił rywalom najmniejszych złudzeń, przechodząc przez cały turniej „suchą stopą” i nie tracąc choćby cienia kontroli. Tym samym stał się jedynym niepokonanym graczem naszych rozgrywek oraz nowym mistrzem dziewiątej edycji „Noworoczne PoRUSHenie w SIS”! W nagrodę zgarnął złoty medal, puchar za pierwsze miejsce oraz voucher o wartości 150 PLN, zasponsorowany przez Asami Sushi Wieliszew – idealna okazja, by uczcić triumf w dobrym stylu!



Mecz o trzecie miejsce:

GospodarzWynikGość
Kacper Zubert (Anglia)7:5Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal)

Finał:

GospodarzWynikGość
Jakub Mrowicki (Holandia)9:4Kuba Olkowski (Arsenal)

Holenderska tama trzymała się mocno

Ostatnia niewiadoma turnieju? Nagrody specjalne, ufundowane przez naszego oficjalnego patrona medialnego – InfoSerock.pl!

Tytuł najlepszego defensora zgarnął nie kto inny, jak triumfator całych rozgrywek – Jakub Mrowicki. Jego holenderska defensywa była jak forteca – w siedmiu meczach przepuścił zaledwie dziesięć bramek, co daje “skromną” średnią 1,42 gola na spotkanie. Można śmiało powiedzieć, że rywale częściej trafiali na mur niż do siatki! 🚧⚽

Tabela „najlepszy defensor”:

MiejsceImię i nazwiskoDrużynaMeczeStracone bramkiŚrednia
1Jakub MrowickiHolandia7101,42
2Konrad KowalskiPSG4153,75
3Kuba OlkowskiArsenal7273,85
4Damian KowalewskiManchester United5204
5Szymon KozełLiverpool5214,2
6Piotr WojtyńskiFrancja5224,4
7Piotrek ZwierzyńskiAl-Hilal6274,5
8Kacper ZubertAnglia6305
9Ignacy WłudarczykTottenham3175,66
10Marcin GuzowskiCeltic5295,8
11Rafał ScecewiczAtletico Madryt3196,33
11Karol ŻurawskiBorussia Dortmund3196,33
13Arek MillerArgentyna4266,5
14Tomasz LisiewskiManchester City4276,75
15Jakub SkuraBayern Monachium4297,25
16Bartosz BorkowskiPortugalia3227,33
17Bartek BludnikNiemcy3248
18Dominik CieślińskiChelsea3289,33
19Krzysztof WandzelFC Barcelona3299,66
19Maciek GuzikPolska3299,66
21Anna KaczorowskaHiszpania33411,33
22Cezary LisiewskiReal Madryt34113,66

Jeden turniej, trzy nagrody – Mrowicki w swoim żywiole

Druga nagroda? Najlepszy strzelec – i tu bez większych niespodzianek! Tytuł zgarnął Jakub Mrowicki, który w barwach Holandii urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki. W siedmiu meczach wpakował rywalom 81 goli, co daje absurdalną średnią 11,57 bramki na spotkanie! 🚀

Ale to jeszcze nie koniec – Jakub zapisał się w historii naszych rozgrywek jako pierwszy zawodnik, który zgarnął wszystkie trzy statuetki podczas jednego turnieju. To już nie dominacja, to po prostu monopol! 🔥⚽

Tabela „najlepszy strzelec”:

MiejsceImię i nazwiskoDrużynaMeczeStrzelone bramkiŚrednia
1Jakub MrowickiHolandia78111,57
2Piotrek ZwierzyńskiAl-Hilal6579,5
3Konrad KowalskiPSG4328
4Kuba OlkowskiArsenal7557,85
5Marcin GuzowskiCeltic5397,8
5Damian KowalewskiManchester United5397,8
7Piotr WojtyńskiFrancja5357
8Kacper ZubertAnglia6406,66
9Jakub SkuraBayern Monachium4205
10Arek MillerArgentyna4184,5
11Bartek BludnikNiemcy3134,33
12Ignacy WłudarczykTottenham3124
13Szymon KozełLiverpool5204
14Rafał ScecewiczAtletico Madryt3113,66
14Maciek GuzikPolska3113,66
16Karol ŻurawskiBorussia Dortmund3103,33
16Bartosz BorkowskiPortugalia3103,33
18Tomasz LisiewskiManchester City4133,25
19Dominik CieślińskiChelsea393
20Anna KaczorowskaHiszpania382,66
21Cezary LisiewskiReal Madryt372,33
22Krzysztof WandzelFC Barcelona351,66

Misja zakończona sukcesem! Dzięki, że byliście z nami!

Na zakończenie chciałbym serdecznie podziękować każdemu z osobna za obecność na tym turnieju! Bez Was nie byłoby tej niesamowitej atmosfery i emocji – jesteście świetni!

Wielkie ukłony dla Oliwii Krawczyk za wzorową pomoc i nieocenione wsparcie w organizacji – bez Ciebie byśmy utonęli w chaosie!
Ogromne dzięki dla Kacpra Zuberta, który uratował sytuację, udostępniając mi drugą konsolę – dzięki temu turniej nie trwał do północy!
Podziękowania lecą też do Janusza Margasa, Dominiki Sawickiej oraz Amelii Krawczyk za sprawną i pełną wdzięku pomoc przy wręczaniu nagród – laureaci na pewno poczuli się wyjątkowo!
Nie mogę zapomnieć o Łukaszu Rottengruberze i Mateuszu Wysockim, którzy swoją obecnością i mentalnym wsparciem podtrzymywali morale na najwyższym poziomie – doceniam to!

No i w końcu – dziękuję oraz gratuluję wszystkim uczestnikom! Jesteście wielcy i bez Was to wszystko nie miałoby sensu. Mam nadzieję, że spełniliśmy Wasze oczekiwania jako organizatorzy i że z chęcią będziecie do nas wracać. Do zobaczenia na kolejnych edycjach! 🎮🔥

A teraz… moment, na który czekaliście – ranking wszech czasów!

Jeśli ktoś z Państwa miałby ochotę dorzucić swoją cegiełkę do naszej inicjatywy i ufundować nagrody dla uczestników – serdecznie zapraszam do kontaktu! Każdy bonus dla graczy to dodatkowy poziom radości i motywacji! 🎁🎮

A teraz to, na co wszyscy czekają i co budzi największe emocje – „tabela wszech czasów”! Czy rekordy zostały pobite? Czy ktoś wspiął się na podium legend? Sprawdźcie sami! 😏🔥

MiejsceNazwiskoTurniejeMeczePunktyBramkiBilans
1Sebastian Raczkowski74280107:5725-5-12
2Piotrek Zwierzyński94276215:12723-7-12
3Radosław Dudkowski4286991:2722-3-3
4Mateusz Cicholc4266685:3021-3-2
5Konrad Kowalski73655143:13717-4-15
6Marcin Guzowski8355395:9016-5-14
7Filip Tyka5264546:3013-6-7
8Aleks Siedlecki6284544:4313-6-9
9Marcin Jończyk3204363:2914-1-5
10Dominik Cieśliński8324291:8513-3-16
11Kuba Olkowski21439129:6113-0-1
12Kacper Zubert4213686:8412-0-9
13Patryk Tyka3173337:2810-3-4
14Mikołaj Szymański3173244:279-5-3
15Daniel Brzozowski4193142:3910-1-8
16Arkadiusz Zieliński4193032:229-3-7
17Franek Dubiel5242733:508-3-13
18Mateusz Kowalczyk2122523:67-4-1
19Łukasz Olszewski2122527:248-1-3
20Karol Żurawski5172449:418-0-9
21Hubert Jończyk2112325:57-2-2
22Mateusz Wysocki6222228:325-7-10
23Jakub Mrowicki172181:107-0-0
24Damian Drzazgowski182133:37-0-1
24Paweł Zembrzuski182133:37-0-1
26Szymon Kozeł21221104:517-0-5
27Konrad Brodnicki2101826:126-0-4
28Krzysztof Jasiczak2121722:305-2-5
29Piotr Nożykowski5211716:374-5-12
30Rafał Dudkowski3111615:165-1-5
31Ignacy Włudarczyk5201657:795-1-14
32Mateusz Malinowski271218:154-0-3
33Oleksandr Nekrasa15108:23-1-1
34Mateusz Pająk161011:83-1-2
34Jakub Sawicki161011:83-1-2
36Marcin Cichowski281013:193-1-4
37Patryk Sokołowski1498:13-0-1
38Sebastian Zdziarski1499:93-0-1
39Damian Kowalewski15939:203-0-2
40Piotr Wojtyński28948:553-0-5
41Cezary Lisiewski28933:773-0-5
42Natan Merchel518913:422-3-13
43Rafał Piórkowski1474:42-1-1
44Adam Gołowicz1676:92-1-3
45Oliwier Szczęsny1676:92-1-3
46Arek Miller14618:262-0-2
47Jakub Skura14620:292-0-2
48Franciszek Róg15624:272-0-3
49Konrad Kamiński1565:102-0-3
50Kuba Czerwiński2668:122-0-4
51Anna Kaczorowska27629:642-0-5
52Tomasz Lisiewski28634:632-0-6
53Artur Kamiński2967:242-0-7
54Mateusz Jędrzejewski1456:51-2-1
55Bartosz Borkowski27530:451-2-4
56Michał Świerżyński1345:51-1-1
57Bruno Manowski2544:71-1-3
58Dariusz Łaniewski2747:231-1-5
59Adrian Szajkowski1437:91-0-3
60Artur Ciemieniewski1434:131-0-3
61Aleksander Kiedrowski14320:381-0-3
62Kuba Gołowicz1538:151-0-4
63Mariusz Kosewski2738:351-0-6
64Krystian Petrosyan2635:111-0-5
65Maciek Guzik26316:561-0-5
66Krzysztof Wandzel27316:481-0-6
67Daniel Malanowski1321:30-2-1
68Tomasz Brzuski1311:90-1-2
69Bartek Bludnik13113:240-1-2
70Andrzej Wroniak1410:110-1-3
70Krzysztof Romanowski1410:110-1-3
72Mariusz Strzyżewski2614:190-1-5
73Przemysław Morawski41118:370-1-10
74Joanna Suska1200:60-0-2
75Mateusz Wierzchoń1202:90-0-2
76Julek Wyszogrodzki1300:120-0-3
76Krzysztof Pogodziński1300:120-0-3
78Hubert Zwierzyński1300:340-0-3
79Oliwia Krawczyk1406:360-0-4
80Michał Nożykowski1502:200-0-5
81Dariusz Białowąs2503:160-0-5
82Rafał Scecewicz26016:410-0-6
83Marcin Kowalski2602:310-0-6

O poprzednich turniejach przeczytacie, klikając w poniższe linki:

  1. EURO W JACHRANCE
  2. EURO DOGRYWKA
  3. LIGA MISTRZÓW
  4. EKSTRAKLASA
  5. URODZINOWY TURNIEJ
  6. 2VS2 NOWY POCZĄTEK W IZBICY
  7. AFTER CUP
  8. X-MAS AFTER CUP

Share this content:

Opublikuj komentarz

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.