Nowy Rok to czas wielkich zmian – wiadomo, „Nowy Rok, Nowy Ja”! Ale są rzeczy, które pozostają niezmienne, jak chociażby cykliczność naszych esportowych turniejów w EA FC 25 na PS5 organizowanych przez ZWIERZenia. Żeby jednak wpasować się w noworoczne trendy i dodać trochę świeżości, postanowiliśmy przetestować nowy tryb gry – RUSH. I to właśnie w tym dynamicznym, pełnym zwrotów akcji formacie rozegraliśmy nasz turniej.
Nowością była także kwestia współorganizatora – tym razem do gry wkroczyły Serockie Inwestycje Samorządowe, a ich siedziba przy ulicy Pułtuskiej 47 w Serocku stała się areną zmagań. Tak oto 25 stycznia 2025 roku o godzinie 9:00 rozpoczęła się dziewiąta edycja naszego esportowego cyklu pod wiele mówiącym hasłem: „Noworoczne PoRUSHenie w SIS”!
Zanim przejdę do samej rywalizacji, muszę z całego serca podziękować wszystkim, bez których ten turniej nie miałby prawa się odbyć:
– Serockim Inwestycjom Samorządowym, a przede wszystkim Pani Prezes Kamili Mokrzyckiej, za współorganizację turnieju i udostępnienie sali do rozgrywek
– Redakcji InfoSerock.pl za patronat medialny nad turniejem oraz zasponsorowanie statuetek dla „najlepszego strzelca” oraz „najlepszego defensora turnieju”
– Asami Sushi Wieliszew, znajdującemu się pod adresem Aleja Solidarności 68 w Wieliszewie, którzy zasponsorowali voucher o wartości 150 PLN do wykorzystania w ich lokalu dla zwycięzcy turnieju
– Azyl Cafe, znajdującemu się pod adresem Zegrzyńska 42 w Dosinie, którzy zasponsorowali voucher o wartości 100 PLN do wykorzystania w ich lokalu dla wicemistrza turnieju
– Naturalnie, znajdującemu się pod adresem Pogodna 1 w Stasim Lesie, którzy zasponsorowali voucher o wartości 50 PLN do wykorzystania w ich sklepie dla zdobywcy trzeciego miejsca.

Statystyki mówią jedno: esport nie wyklucza, esport zaprasza!
- W dziewiątej edycji naszego turnieju do walki stanęło 22 uczestników.
- Najmłodszy z nich miał zaledwie 9 lat, a najstarszy 38 wiosen na karku – esport nie zna granic wieku!
- Średnia wieku wyniosła dokładnie 21,72 roku, czyli… no, prawie młodzież. 😉
- Najliczniejszą reprezentację wystawiło Legionowo, skąd przyjechało aż sześciu graczy – czyżby lokalna kuźnia esportowych talentów?
- Dziewięciu uczestników to mieszkańcy Gminy Serock, w tym: Borowa Góra (2), Wola Smolana (1), Dosin (1), Jachranka (1), Marynino (1), Zegrze Północne (1), Stasi Las (1) i Gąsiorowo (1).
- Pozostali trzynaście osób przybyło spoza gminy, m.in. z Legionowa (6), Piaseczna (2), Warszawy (2), Pruszkowa (1), Jackowa Dolnego (1) i Skrzeszewa (1).
A co to wszystko oznacza? Że nasze turnieje są dla każdego! Bez względu na wiek, płeć, miejsce zamieszkania czy długość trasy do pokonania – liczy się pasja do gry i dobra zabawa. Więc jeśli jeszcze się wahasz, to nie ma na co czekać – widzimy się na kolejnym turnieju! 🎮🔥




Krótko, ale treściwie – jak to działało?
To, że turniej rozgrywaliśmy w trybie RUSH, już doskonale wiecie. Ale jak wyglądał sam system rozgrywek? Już tłumaczę!
Zawodnicy zostali podzieleni na sześć czteroosobowych grup, a ich skład ustaliliśmy na podstawie miejsc w tabeli wszech czasów. Teraz pewnie ktoś spostrzegawczy uniesie brew i powie: „Hej, ale to daje 24 osoby, a wcześniej było mowa o 22!”. I bardzo słusznie! Dwie osoby niestety nie dotarły na turniej, więc za mecze z nimi rywale otrzymali walkowery.
Kilka ważnych zasad:
⚽ Walkowery nie były wliczane do klasyfikacji „Najlepszego Strzelca” i „Najlepszego Defensora” – nie chcieliśmy, żeby ktoś zgarniał nagrody za „gole widmo”.
📊 Walkowery były natomiast uwzględniane w finalnej tabeli zbiorczej, którą stworzyliśmy na wzór obecnego systemu Ligi Mistrzów.
🏆 Z tej tabeli najlepsza szesnastka awansowała do fazy pucharowej, gdzie zaczęła się prawdziwa walka o tytuł!
Krótko mówiąc – było dynamicznie, sprawiedliwie i emocjonująco! 🎮🔥





Grupa otwarcia – mocny start i trochę szczęścia
Pierwsze mecze turnieju rozpoczęły się dla mnie całkiem nieźle – prowadząc Al-Hilal, zgarnąłem dwa zwycięstwa, co pozwoliło mi wskoczyć na trzecie miejsce w tabeli ogólnej. A to oznaczało jedno – teoretycznie łatwiejszego rywala w fazie pucharowej. No, przynajmniej w teorii… 😉

Nieco gorzej poszło Karolowi Żurawskiemu, który w poprzedniej edycji zgarnął tytuł Najlepszego Defensora. Tym razem, sterując Borussią Dortmund, zaliczył jedno zwycięstwo mniej ode mnie i uplasował się na dziesiątej pozycji w tabeli, czekając na dalszy rozwój wydarzeń.

Największym „farciarzem” grupy (i całej fazy) okazał się Krzysztof Wandzel, który prowadząc FC Barcelonę, rzutem na taśmę wskoczył na szesnaste, ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli, które dawało awans do fazy pucharowej. Czyżby inspiracja prawdziwymi cudami Barçy? 😏

Nasza grupa miała też jednego ducha – czyli zawodnika, który nie dotarł na turniej. A to oznaczało, że każdy z nas dostał walkower 3:0. Miły bonus, ale szkoda, że bez gry!
Wyniki zmagań w grupie pierwszej:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal) | 11:2 | Karol Żurawski (Borussia Dortmund) |
| Krzysztof Wandzel (FC Barcelona) | 3:0 | walkower |
| Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal) | 13:2 | Krzysztof Wandzel (FC Barcelona) |
| Karol Żurawski (Borussia Dortmund) | 3:0 | walkower |
| Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal) | 3:0 | walkower |
| Karol Żurawski (Borussia Dortmund) | 4:2 | Krzysztof Wandzel (FC Barcelona) |
Grupa druga – dominacja, debiuty i walka do końca
W tej grupie prawdziwy pokaz siły dał Konrad Kowalski, który w poprzedniej edycji zajął trzecie miejsce. Tym razem, prowadząc PSG, rozniósł konkurencję, zaliczając trzy pewne zwycięstwa. Efekt? Czwarte miejsce w tabeli ogólnej i spokojna obserwacja kolejnych etapów turnieju.


Tuż za nim uplasował się debiutant Jakub Skura, który sterując Bayernem Monachium, wywalczył dwa zwycięstwa, co pozwoliło mu wskoczyć na dziewiątą pozycję w klasyfikacji ogólnej. Jak na pierwszy występ – solidna robota! 💪


Trzecim szczęśliwcem, który zgarnął bilet do fazy pucharowej, był Tomasz Lisiewski. Grając Manchesterem City, zajął piętnaste miejsce w tabeli – może bez fajerwerków, ale liczy się awans!


Niestety, pierwszym zawodnikiem, który musiał pożegnać się z turniejem, został Ignacy Włudarczyk. Mimo że dzielnie prowadził Tottenham, jego bilans 12:17 i trzy porażki sprawiły, że uplasował się na dziewiętnastej pozycji. 13-latek z Zegrza Północnego to jednak prawdziwy weteran naszych turniejów – nawet jeśli wyniki nie zawsze mu sprzyjają, jego pozytywne nastawienie i zaangażowanie zawsze robią wrażenie! Ignacy, szacun za walkę! 👏

Wyniki zmagań w grupie drugiej:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Konrad Kowalski (PSG) | 8:5 | Ignacy Włudarczyk (Tottenham) |
| Tomasz Lisiewski (Manchester City) | 6:7 | Jakub Skura (Bayern Monachium) |
| Konrad Kowalski (PSG) | 10:1 | Tomasz Lisiewski (Manchester City) |
| Ignacy Włudarczyk (Tottenham) | 4:5 (dogrywka) | Jakub Skura (Bayern Monachium) |
| Konrad Kowalski (PSG) | 10:4 | Jakub Skura (Bayern Monachium) |
| Ignacy Włudarczyk (Tottenham) | 3:4 (dogrywka) | Tomasz Lisiewski (Manchester City) |
Grupa trzecia – triumf, debiutanci i młody talent
W tej grupie Marcin Guzowski przeszedł suchą stopą, nie zaznając nawet odrobiny goryczy porażki. Prowadząc Celtic, zaliczył trzy pewne zwycięstwa, co dało mu szóste miejsce w tabeli ogólnej i komfortową pozycję w lepszej połowie drabinki. Szkocki walec? Jak najbardziej! 💚⚽


Świetnie poradził sobie również debiutant Arek Miller, który dowodził Argentyną. Dzięki dwóm wygranym zakończył fazę grupową na dwunastym miejscu – nieźle jak na pierwszy raz, prawda? 🇦🇷🔥


Tuż za nim, na trzynastej pozycji, uplasował się Szymon Kozeł, który w poprzedniej edycji turnieju był o włos od podium (4. miejsce!). Tym razem, prowadząc Liverpool, zanotował jedno zwycięstwo i z pewnością liczył na więcej. You’ll never walk alone, ale jednak można spaść w tabeli… 😉


Niestety, kolejnym graczem, który musiał pożegnać się z turniejem, był Rafał Scecewicz, który prowadził Atletico Madryt. Jego bilans 11:19 i trzy porażki uplasowały go na dwudziestym miejscu w klasyfikacji. Ale uwaga! 9-latek z Legionowa, mimo że to dopiero jego druga edycja, robi ogromne postępy i już teraz sprawia dużo starszym rywalom mnóstwo problemów. Najmłodszy uczestnik turnieju? Tak! Ale talent ma większy niż niejeden weteran! 🚀👏

Wyniki zmagań w grupie trzeciej:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Marcin Guzowski (Celtic) | 6:5 (dogrywka) | Szymon Kozeł (Liverpool) |
| Rafał Scecewicz (Atletico Madryt) | 3:6 | Arek Miller (Argentyna) |
| Marcin Guzowski (Celtic) | 10:7 | Rafał Scecewicz (Atletico Madryt) |
| Szymon Kozeł (Liverpool) | 3:5 | Arek Miller (Argentyna) |
| Marcin Guzowski (Celtic) | 13:2 | Arek Miller (Argentyna) |
| Szymon Kozeł (Liverpool) | 3:1 | Rafał Scecewicz (Atletico Madryt) |
Karnawał w Amsterdamie, dramat w Madrycie – szalona grupa czwarta!
Grupa czwarta dostarczyła sporo emocji, a jej niekwestionowanym królem został debiutant Jakub Mrowicki. Grając reprezentacją Holandii, zdominował rywali, odnosząc trzy pewne zwycięstwa i notując imponujący bilans bramkowy 38:2. Taki popis sprawił, że nie tylko wygrał swoją grupę, ale również wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli ogólnej. Wejście smoka? Mało powiedziane.



Drugie miejsce w grupie zgarnął Piotr Wojtyński, który prowadząc reprezentację Francji, wywalczył dwa zwycięstwa. To dało mu solidną lokatę – ósme miejsce w klasyfikacji generalnej. Może nie było fajerwerków, ale pewne miejsce w dalszej fazie turnieju jest!


Niestety, nie wszystkim udało się przejść przez sito fazy grupowej. Dominik Cieśliński, wicemistrz pierwszej edycji, tym razem wypadł blado. Jego Chelsea zdołała wygrać tylko jeden mecz, a bilans 9:28 mówi sam za siebie. To wystarczyło jedynie na osiemnaste miejsce i bolesne pożegnanie z turniejem. 22-latek z Jachranki przyznał, że nie był w najlepszej formie fizycznej – i cóż, wynik chyba to potwierdził.

Grupa czwarta okazała się pod tym względem wyjątkowa, bo aż dwóch zawodników musiało pakować walizki. Największym pechowcem był Cezary Lisiewski, którego Real Madryt został bezlitośnie rozstrzelany. Trzy porażki, bilans bramkowy 7:41 i ostatnie, dwudzieste drugie miejsce w tabeli ogólnej. 11-latek z Borowej Góry z pewnością nie będzie dobrze wspominał tej edycji – ale hej, nawet najwięksi mieli gorsze dni!

Wyniki zmagań w grupie czwartej:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Dominik Cieśliński (Chelsea) | 8:5 | Cezary Lisiewski (Real Madryt) |
| Piotr Wojtyński (Francja) | 1:6 | Jakub Mrowicki (Holandia) |
| Dominik Cieśliński (Chelsea) | 1:8 | Piotr Wojtyński (Francja) |
| Cezary Lisiewski (Real Madryt) | 1:17 | Jakub Mrowicki (Holandia) |
| Dominik Cieśliński (Chelsea) | 0:15 | Jakub Mrowicki (Holandia) |
| Cezary Lisiewski (Real Madryt) | 1:16 | Piotr Wojtyński (Francja) |
Mistrz zrobił swoje, debiutant zaskoczył, reszta na tarczy!
Grupa piąta miała swojego szefa – i był nim Kuba Olkowski. Obrońca tytułu nie pozostawił złudzeń, że i tym razem celuje wysoko. Prowadząc Arsenal, zgarnął trzy zwycięstwa i pewnie zameldował się w fazie pucharowej, zajmując drugie miejsce w tabeli ogólnej. Solidnie, pewnie, bez zbędnych nerwów – mistrzowska robota.



Nieźle poradził sobie również debiutant Damian Kowalewski, który sterował Manchesterem United. Dwa zwycięstwa pozwoliły mu na zajęcie siódmego miejsca w klasyfikacji generalnej. Pierwszy występ, a już w czołówce? Czapki z głów!


Niestety, nie wszyscy mieli powody do radości. Maciek Guzik, grający reprezentacją Polski, miał wyjątkowego pecha. Jedno zwycięstwo i bilans 11:29 wystarczyły na… siedemnaste miejsce, czyli pierwszą lokatę NIE premiowaną awansem do fazy pucharowej. 22-latek z Piaseczna był więc tak blisko, a jednak tak daleko…

Jeszcze gorzej poszło jedynej kobiecie w stawce, Annie Kaczorowskiej, która tym razem zaliczyła bolesny upadek. Hiszpania w jej rękach nie dała rady – trzy porażki, bilans 8:34 i dopiero dwudzieste pierwsze miejsce w tabeli. A przecież jeszcze w poprzedniej edycji była w czołowej ósemce! Wypadek przy pracy? Oby, bo taki powrót do domu nie jest w jej stylu.

Wyniki zmagań w grupie piątej:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Kuba Olkowski (Arsenal) | 16:1 | Anna Kaczorowska (Hiszpania) |
| Maciek Guzik (Polska) | 3:14 | Damian Kowalewski (Manchester United) |
| Kuba Olkowski (Arsenal) | 11:1 | Maciek Guzik (Polska) |
| Anna Kaczorowska (Hiszpania) | 3:11 | Damian Kowalewski (Manchester United) |
| Kuba Olkowski (Arsenal) | 6:5 (dogrywka) | Damian Kowalewski (Manchester United) |
| Anna Kaczorowska (Hiszpania) | 4:7 | Maciek Guzik (Polska) |
Ostatnia, ale nie najmniej ciekawa – grupa, w której nie wszyscy dojechali!
Ostatnia grupa? Ostatnia tylko z nazwy, bo emocji tu nie brakowało! Najlepiej w tym gronie poradził sobie Kacper Zubert, który prowadząc reprezentację Anglii, zgarnął dwa zwycięstwa i pewnie wskoczył na piąte miejsce w tabeli ogólnej. Solidny występ bez fajerwerków, ale skuteczność była po jego stronie!

Za nim, na jedenastej pozycji w klasyfikacji generalnej, uplasował się Bartosz Borkowski, który dowodził Portugalią. Jedno zwycięstwo, ale wystarczyło, by znaleźć się w środku stawki. Może nie był to występ na miarę Cristiano Ronaldo, ale przynajmniej nie było totalnej klapy.

Grupowe podium (choć w tym wypadku raczej dolne stopnie) zamknął debiutant Bartek Bludnik. Jego Niemcy nie zachwyciły, ale czternaste miejsce w tabeli ogólnej to całkiem niezły start jak na pierwsze podejście.

Warto dodać, że w tej grupie, podobnie jak w grupie pierwszej, jeden z zawodników w ogóle nie dotarł na turniej. W efekcie cała trójka dostała darmowe 3:0 walkowerem. Czy to wymarzony prezent? Może i tak, ale wygrana bez walki nigdy nie smakuje tak samo!
Wyniki zmagań w grupie szóstej:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Kacper Zubert (Anglia) | 10:2 | Bartosz Borkowski (Portugalia) |
| walkower | 0:3 | Bartek Bludnik (Niemcy) |
| Kacper Zubert (Anglia) | 3:0 | walkower |
| Bartosz Borkowski (Portugalia) | 5:5 (2:0 karne) | Bartek Bludnik (Niemcy) |
| Kacper Zubert (Anglia) | 9:2 | Bartek Bludnik (Niemcy) |
| Bartosz Borkowski (Portugalia) | 3:0 | walkower |
Tabela sumaryczna fazy grupowej
| Miejsce | Nazwisko | Drużyna | Punkty | Bilans bramkowy |
| 1 | Jakub Mrowicki | Holandia | 9 | 38:2 |
| 2 | Kuba Olkowski | Arsenal | 9 | 33:7 |
| 3 | Piotrek Zwierzyński | Al-Hilal | 9 | 27:4 |
| 4 | Konrad Kowalski | PSG | 9 | 28:10 |
| 5 | Kacper Zubert | Anglia | 9 | 22:4 |
| 6 | Marcin Guzowski | Celtic | 9 | 29:14 |
| 7 | Damian Kowalewski | Manchester United | 6 | 30:12 |
| 8 | Piotr Wojtyński | Francja | 6 | 25:8 |
| 9 | Jakub Skura | Bayern Monachium | 6 | 16:20 |
| 10 | Karol Żurawski | Borussia Dortmund | 6 | 9:13 |
| 11 | Bartosz Borkowski | Portugalia | 6 | 10:15 |
| 12 | Arek Miller | Argentyna | 6 | 13:19 |
| 13 | Szymon Kozeł | Liverpool | 3 | 11:12 |
| 14 | Bartek Bludnik | Niemcy | 3 | 10:14 |
| 15 | Tomasz Lisiewski | Manchester City | 3 | 11:20 |
| 16 | Krzysztof Wandzel | FC Barcelona | 3 | 7:17 |
| 17 | Maciek Guzik | Polska | 3 | 11:29 |
| 18 | Dominik Cieśliński | Chelsea | 3 | 9:28 |
| 19 | Ignacy Włudarczyk | Tottenham | 0 | 12:17 |
| 20 | Rafał Scecewicz | Atletico Madryt | 0 | 11:19 |
| 21 | Anna Kaczorowska | Hiszpania | 0 | 8:34 |
| 22 | Cezary Lisiewski | Real Madryt | 0 | 7:41 |
Legenda głosi, że w 1/8 finału nie ma miejsca na błędy… i dziś się to potwierdziło!
Faza pucharowa rozpoczęta! A jak wiadomo – tutaj nie ma już miejsca na kalkulacje. Wchodzisz i albo walczysz, albo pakujesz walizki.
Na pierwszy ogień poszedł lider tabeli kontra ostatni z awansujących. Niestety, różnicę klas było widać aż za bardzo, bo Jakub Mrowicki wjechał na pełnej i rozbił Krzysztofa Wandzela grającego FC Barceloną aż 12:1. Dla 38-latka z Legionowa to déjà vu, bo podobnie jak w poprzedniej edycji turnieju, odpadł na etapie 1/8 finału. Może trzecie podejście w końcu okaże się szczęśliwe? Trzymam kciuki! 😉

W drugim meczu 1/8 finału Piotr Wojtyński rozprawił się z Jakubem Skurą i jego Bayernem Monachium 9:4. Ale niech nikogo nie zwiedzie ten wynik – 12-latek z Gąsiorowa pokazał się z naprawdę dobrej strony i to na tle doświadczonego rywala! Jeżeli będzie dalej rozwijał swój talent, to na pewno jeszcze nie raz zobaczymy go w turniejowej czołówce.

Trzecie starcie było rewanżem za mecz o trzecie miejsce z poprzedniej edycji. Tym razem lepszy okazał się Szymon Kozeł, który pokonał Konrada Kowalskiego i jego PSG 5:4. To spora niespodzianka, bo faworytem był 13-latek z Dosina, który w poprzedniej edycji wygrał ich bezpośrednie starcie, a w tej miał czwartą pozycję w tabeli ogólnej. Teraz w ich rywalizacji jest remis 1:1. Czekamy na trzecią rundę!

Czwarty mecz 1/8 finału to starcie Kacpra Zuberta z Arkiem Millerem. Anglia kontra Argentyna i… 7:5 dla Zuberta! Arek, jako debiutant, pokazał się z niezłej strony, ale doświadczenie zrobiło swoje. Może w kolejnej edycji uda się coś więcej?

Piątym pojedynkiem było starcie triumfatora poprzedniej edycji, Kuby Olkowskiego, z Tomaszem Lisiewskim, który prowadził Manchester City. Kuba nie zostawił wątpliwości i pewnie wygrał 7:2, a dla Tomasza to kolejna edycja zakończona w 1/8 finału. Czas na zmianę tego trendu? „Do trzech razy sztuka” – liczymy na to! 😉

Szóste starcie to Damian Kowalewski kontra Karol Żurawski i jego Borussia Dortmund. Wynik? 6:4 dla Kowalewskiego! A dla Karola… czwarty z rzędu turniej zakończony na 1/8 finału! Jeśli to nie regularność, to nie wiem, co nią jest.

W przedostatnim meczu 1/8 finału przyszło mi zmierzyć się z Bartkiem Bludnikiem, który prowadził reprezentację Niemiec. Wynik 10:6 może sugerować pewne zwycięstwo, ale uwierzcie mi – to był jeden z najcięższych meczów, jakie kiedykolwiek rozegrałem! Bartek, mimo że debiutant, wie, jak się gra i jeśli pójdzie za ciosem, w przyszłych edycjach może mocno namieszać.

Ostatnim starciem tej fazy był pojedynek Marcina Guzowskiego z Bartoszem Borkowskim, który dowodził Portugalią. Wynik? 7:3 dla Guzowskiego! Dla 18-latka z Legionowa to kolejny turniej zakończony na 1/8 finału. Czas podnieść poprzeczkę i spróbować czegoś więcej!

Komplet wyników 1/8 finału:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Jakub Mrowicki (Holandia) | 12:1 | Krzysztof Wandzel (FC Barcelona) |
| Piotr Wojtyński (Francja) | 9:4 | Jakub Skura (Bayern Monachium) |
| Konrad Kowalski (PSG) | 4:5 | Szymon Kozeł (Liverpool) |
| Kacper Zubert (Anglia) | 7:5 | Arek Miller (Argentyna) |
| Kuba Olkowski (Arsenal) | 7:2 | Tomasz Lisiewski (Manchester City) |
| Damian Kowalewski (Manchester United) | 6:4 | Karol Żurawski (Borussia Dortmund) |
| Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal) | 10:6 | Bartek Bludnik (Niemcy) |
| Marcin Guzowski (Celtic) | 7:3 | Bartosz Borkowski (Portugalia) |
Zemsta najlepiej smakuje w ćwierćfinale – wielkie rewanże na drodze do półfinału!
Ćwierćfinały rozpoczęliśmy z przytupem! W pierwszym meczu Jakub Mrowicki po raz drugi w tej edycji zmierzył się z Piotrem Wojtyńskim, prowadzącym reprezentację Francji – i po raz drugi nie pozostawił rywalowi złudzeń, triumfując 10:1. 26-latek z Legionowa jeszcze w poprzednim turnieju odpadał już w fazie grupowej, a teraz zameldował się w najlepszej ósemce! Jeśli utrzyma to tempo progresu, to w kolejnej edycji pewnie będziemy musieli przygotować mu już miejsce na podium. 😉

Drugi ćwierćfinał to rewanż, który smakował wyjątkowo słodko. Kacper Zubert miał do wyrównania rachunki z Szymonem Kozełem, który w fazie grupowej poprzedniego turnieju pokonał go aż 8:0. Tym razem Kacper dopisał do swojej historii piękny comeback, wygrywając 5:4 po dogrywce! 17-latek ze Skrzeszewa, który w poprzedniej edycji zajął czwarte miejsce, tym razem pożegnał się z turniejem na etapie ćwierćfinału. Niedosyt? Pewnie tak. Ale jedno jest pewne – jeśli ktoś go lekceważy, to robi to na własne ryzyko.

Trzeci mecz 1/4 finału to kolejna powtórka z fazy grupowej. Kuba Olkowski po raz drugi skrzyżował rękawice z Damianem Kowalewskim grającym Manchesterem United – i po raz drugi wyszedł z tego starcia zwycięsko, wygrywając tym razem 4:3. Dla 28-latka z Warszawy był to świetny debiut w naszych rozgrywkach, choć apetyt zapewne miał na więcej. Ale jak na premierowy występ – czapki z głów!

Ostatni ćwierćfinał to mecz z dodatkowym smaczkiem, bo po drugiej stronie boiska stanął mój stary turniejowy znajomy – Marcin Guzowski, dowodzący drużyną Celticu. A czemu „stary znajomy”? Bo to już nasze piąte starcie na naszych turniejach! Wcześniejsze pojedynki? No cóż… historia nie była dla mnie łaskawa – dwa remisy, dwie porażki i bilans bramkowy 4:9 na moją niekorzyść. Ale każda seria kiedyś się kończy! Tym razem udało mi się odwrócić los i w efektownym stylu zrewanżować się Marcinowi, wygrywając 12:3 i meldując się w półfinale!

Komplet wyników 1/4 finału:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Jakub Mrowicki (Holandia) | 10:1 | Piotr Wojtyński (Francja) |
| Szymon Kozeł (Liverpool) | 4:5 (dogrywka) | Kacper Zubert (Anglia) |
| Kuba Olkowski (Arsenal) | 4:3 | Damian Kowalewski (Manchester United) |
| Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal) | 12:3 | Marcin Guzowski (Celtic) |
Dwa mecze, dwa różne scenariusze, jeden wspólny wniosek!
W pierwszym półfinale Jakub Mrowicki dosłownie zmiótł Kacpra Zuberta z planszy, wygrywając 12:2 i potwierdzając, że jest w wyśmienitej formie. Tym samym pewnym krokiem wszedł do finału, podczas gdy Kacprowi pozostała „tylko” walka o brąz.

Drugi półfinał to już była osobista sprawa – mój rewanż z Kubą Olkowskim za finał poprzedniego turnieju. Liczyłem na wyrównanie rachunków, ale Kuba po raz kolejny okazał się lepszy, wygrywając 7:6 i podkręcając naszą rywalizację do 2:0 na swoją korzyść. No cóż, historia lubi się powtarzać – przynajmniej na razie. 😅

Komplet wyników 1/2 finału:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Jakub Mrowicki (Holandia) | 12:2 | Kacper Zubert (Anglia) |
| Kuba Olkowski (Arsenal) | 7:6 | Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal) |
Zubert z pierwszym podium, Olkowski z pierwszą porażką, a Mrowicki? Bezlitosny jak zawsze
Ostatecznie to ja musiałem zadowolić się czwartym miejscem, po przegranej 5:7 z Kacprem Zubertem w meczu o brąz. Był to nasz trzeci pojedynek w historii rozgrywek, a zarazem rewanż za ćwierćfinał poprzedniego turnieju. Niestety, bilans tej rywalizacji jest dla mnie bolesny – 2:1 na korzyść Kacpra.

Tym samym to właśnie Kacper Zubert, grający reprezentacją Anglii, stanął na najniższym stopniu podium! Było to jego pierwsze podium w naszych rozgrywkach, więc zdecydowanie miał powody do świętowania. 13-latek z Marynina, oprócz brązowego medalu i pucharu za trzecie miejsce, zgarnął również voucher o wartości 50 PLN, zasponsorowany przez Naturalnie – do wykorzystania w ich sklepie.

Wicemistrzem turnieju został Kuba Olkowski, który dzielnie walczył Arsenalem. 21-latek z Piaseczna długo bronił swojego statusu „niepokonanego”, który wywalczył, triumfując w poprzednim turnieju i nie przegrywając również przez większą część tego. Jednak w końcu znalazł się ktoś, kto zatrzymał jego zwycięski marsz – Jakub Mrowicki. Olkowski musiał więc zadowolić się srebrnym medalem, pucharem za drugie miejsce oraz voucherem o wartości 100 PLN, ufundowanym przez Azyl Cafe – do wykorzystania w ich lokalu.

No i na samym szczycie – nie kto inny jak Jakub Mrowicki, czyli absolutny dominator tej edycji! 27-latek z Warszawy, grający reprezentacją Holandii, nie zostawił rywalom najmniejszych złudzeń, przechodząc przez cały turniej „suchą stopą” i nie tracąc choćby cienia kontroli. Tym samym stał się jedynym niepokonanym graczem naszych rozgrywek oraz nowym mistrzem dziewiątej edycji „Noworoczne PoRUSHenie w SIS”! W nagrodę zgarnął złoty medal, puchar za pierwsze miejsce oraz voucher o wartości 150 PLN, zasponsorowany przez Asami Sushi Wieliszew – idealna okazja, by uczcić triumf w dobrym stylu!

Mecz o trzecie miejsce:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Kacper Zubert (Anglia) | 7:5 | Piotrek Zwierzyński (Al-Hilal) |
Finał:
| Gospodarz | Wynik | Gość |
| Jakub Mrowicki (Holandia) | 9:4 | Kuba Olkowski (Arsenal) |
Holenderska tama trzymała się mocno
Ostatnia niewiadoma turnieju? Nagrody specjalne, ufundowane przez naszego oficjalnego patrona medialnego – InfoSerock.pl!
Tytuł najlepszego defensora zgarnął nie kto inny, jak triumfator całych rozgrywek – Jakub Mrowicki. Jego holenderska defensywa była jak forteca – w siedmiu meczach przepuścił zaledwie dziesięć bramek, co daje “skromną” średnią 1,42 gola na spotkanie. Można śmiało powiedzieć, że rywale częściej trafiali na mur niż do siatki! 🚧⚽
Tabela „najlepszy defensor”:
| Miejsce | Imię i nazwisko | Drużyna | Mecze | Stracone bramki | Średnia |
| 1 | Jakub Mrowicki | Holandia | 7 | 10 | 1,42 |
| 2 | Konrad Kowalski | PSG | 4 | 15 | 3,75 |
| 3 | Kuba Olkowski | Arsenal | 7 | 27 | 3,85 |
| 4 | Damian Kowalewski | Manchester United | 5 | 20 | 4 |
| 5 | Szymon Kozeł | Liverpool | 5 | 21 | 4,2 |
| 6 | Piotr Wojtyński | Francja | 5 | 22 | 4,4 |
| 7 | Piotrek Zwierzyński | Al-Hilal | 6 | 27 | 4,5 |
| 8 | Kacper Zubert | Anglia | 6 | 30 | 5 |
| 9 | Ignacy Włudarczyk | Tottenham | 3 | 17 | 5,66 |
| 10 | Marcin Guzowski | Celtic | 5 | 29 | 5,8 |
| 11 | Rafał Scecewicz | Atletico Madryt | 3 | 19 | 6,33 |
| 11 | Karol Żurawski | Borussia Dortmund | 3 | 19 | 6,33 |
| 13 | Arek Miller | Argentyna | 4 | 26 | 6,5 |
| 14 | Tomasz Lisiewski | Manchester City | 4 | 27 | 6,75 |
| 15 | Jakub Skura | Bayern Monachium | 4 | 29 | 7,25 |
| 16 | Bartosz Borkowski | Portugalia | 3 | 22 | 7,33 |
| 17 | Bartek Bludnik | Niemcy | 3 | 24 | 8 |
| 18 | Dominik Cieśliński | Chelsea | 3 | 28 | 9,33 |
| 19 | Krzysztof Wandzel | FC Barcelona | 3 | 29 | 9,66 |
| 19 | Maciek Guzik | Polska | 3 | 29 | 9,66 |
| 21 | Anna Kaczorowska | Hiszpania | 3 | 34 | 11,33 |
| 22 | Cezary Lisiewski | Real Madryt | 3 | 41 | 13,66 |

Jeden turniej, trzy nagrody – Mrowicki w swoim żywiole
Druga nagroda? Najlepszy strzelec – i tu bez większych niespodzianek! Tytuł zgarnął Jakub Mrowicki, który w barwach Holandii urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki. W siedmiu meczach wpakował rywalom 81 goli, co daje absurdalną średnią 11,57 bramki na spotkanie! 🚀
Ale to jeszcze nie koniec – Jakub zapisał się w historii naszych rozgrywek jako pierwszy zawodnik, który zgarnął wszystkie trzy statuetki podczas jednego turnieju. To już nie dominacja, to po prostu monopol! 🔥⚽
Tabela „najlepszy strzelec”:
| Miejsce | Imię i nazwisko | Drużyna | Mecze | Strzelone bramki | Średnia |
| 1 | Jakub Mrowicki | Holandia | 7 | 81 | 11,57 |
| 2 | Piotrek Zwierzyński | Al-Hilal | 6 | 57 | 9,5 |
| 3 | Konrad Kowalski | PSG | 4 | 32 | 8 |
| 4 | Kuba Olkowski | Arsenal | 7 | 55 | 7,85 |
| 5 | Marcin Guzowski | Celtic | 5 | 39 | 7,8 |
| 5 | Damian Kowalewski | Manchester United | 5 | 39 | 7,8 |
| 7 | Piotr Wojtyński | Francja | 5 | 35 | 7 |
| 8 | Kacper Zubert | Anglia | 6 | 40 | 6,66 |
| 9 | Jakub Skura | Bayern Monachium | 4 | 20 | 5 |
| 10 | Arek Miller | Argentyna | 4 | 18 | 4,5 |
| 11 | Bartek Bludnik | Niemcy | 3 | 13 | 4,33 |
| 12 | Ignacy Włudarczyk | Tottenham | 3 | 12 | 4 |
| 13 | Szymon Kozeł | Liverpool | 5 | 20 | 4 |
| 14 | Rafał Scecewicz | Atletico Madryt | 3 | 11 | 3,66 |
| 14 | Maciek Guzik | Polska | 3 | 11 | 3,66 |
| 16 | Karol Żurawski | Borussia Dortmund | 3 | 10 | 3,33 |
| 16 | Bartosz Borkowski | Portugalia | 3 | 10 | 3,33 |
| 18 | Tomasz Lisiewski | Manchester City | 4 | 13 | 3,25 |
| 19 | Dominik Cieśliński | Chelsea | 3 | 9 | 3 |
| 20 | Anna Kaczorowska | Hiszpania | 3 | 8 | 2,66 |
| 21 | Cezary Lisiewski | Real Madryt | 3 | 7 | 2,33 |
| 22 | Krzysztof Wandzel | FC Barcelona | 3 | 5 | 1,66 |

Misja zakończona sukcesem! Dzięki, że byliście z nami!
Na zakończenie chciałbym serdecznie podziękować każdemu z osobna za obecność na tym turnieju! Bez Was nie byłoby tej niesamowitej atmosfery i emocji – jesteście świetni!
Wielkie ukłony dla Oliwii Krawczyk za wzorową pomoc i nieocenione wsparcie w organizacji – bez Ciebie byśmy utonęli w chaosie!
Ogromne dzięki dla Kacpra Zuberta, który uratował sytuację, udostępniając mi drugą konsolę – dzięki temu turniej nie trwał do północy!
Podziękowania lecą też do Janusza Margasa, Dominiki Sawickiej oraz Amelii Krawczyk za sprawną i pełną wdzięku pomoc przy wręczaniu nagród – laureaci na pewno poczuli się wyjątkowo!
Nie mogę zapomnieć o Łukaszu Rottengruberze i Mateuszu Wysockim, którzy swoją obecnością i mentalnym wsparciem podtrzymywali morale na najwyższym poziomie – doceniam to!
No i w końcu – dziękuję oraz gratuluję wszystkim uczestnikom! Jesteście wielcy i bez Was to wszystko nie miałoby sensu. Mam nadzieję, że spełniliśmy Wasze oczekiwania jako organizatorzy i że z chęcią będziecie do nas wracać. Do zobaczenia na kolejnych edycjach! 🎮🔥
A teraz… moment, na który czekaliście – ranking wszech czasów!
Jeśli ktoś z Państwa miałby ochotę dorzucić swoją cegiełkę do naszej inicjatywy i ufundować nagrody dla uczestników – serdecznie zapraszam do kontaktu! Każdy bonus dla graczy to dodatkowy poziom radości i motywacji! 🎁🎮
A teraz to, na co wszyscy czekają i co budzi największe emocje – „tabela wszech czasów”! Czy rekordy zostały pobite? Czy ktoś wspiął się na podium legend? Sprawdźcie sami! 😏🔥
| Miejsce | Nazwisko | Turnieje | Mecze | Punkty | Bramki | Bilans |
| 1 | Sebastian Raczkowski | 7 | 42 | 80 | 107:57 | 25-5-12 |
| 2 | Piotrek Zwierzyński | 9 | 42 | 76 | 215:127 | 23-7-12 |
| 3 | Radosław Dudkowski | 4 | 28 | 69 | 91:27 | 22-3-3 |
| 4 | Mateusz Cicholc | 4 | 26 | 66 | 85:30 | 21-3-2 |
| 5 | Konrad Kowalski | 7 | 36 | 55 | 143:137 | 17-4-15 |
| 6 | Marcin Guzowski | 8 | 35 | 53 | 95:90 | 16-5-14 |
| 7 | Filip Tyka | 5 | 26 | 45 | 46:30 | 13-6-7 |
| 8 | Aleks Siedlecki | 6 | 28 | 45 | 44:43 | 13-6-9 |
| 9 | Marcin Jończyk | 3 | 20 | 43 | 63:29 | 14-1-5 |
| 10 | Dominik Cieśliński | 8 | 32 | 42 | 91:85 | 13-3-16 |
| 11 | Kuba Olkowski | 2 | 14 | 39 | 129:61 | 13-0-1 |
| 12 | Kacper Zubert | 4 | 21 | 36 | 86:84 | 12-0-9 |
| 13 | Patryk Tyka | 3 | 17 | 33 | 37:28 | 10-3-4 |
| 14 | Mikołaj Szymański | 3 | 17 | 32 | 44:27 | 9-5-3 |
| 15 | Daniel Brzozowski | 4 | 19 | 31 | 42:39 | 10-1-8 |
| 16 | Arkadiusz Zieliński | 4 | 19 | 30 | 32:22 | 9-3-7 |
| 17 | Franek Dubiel | 5 | 24 | 27 | 33:50 | 8-3-13 |
| 18 | Mateusz Kowalczyk | 2 | 12 | 25 | 23:6 | 7-4-1 |
| 19 | Łukasz Olszewski | 2 | 12 | 25 | 27:24 | 8-1-3 |
| 20 | Karol Żurawski | 5 | 17 | 24 | 49:41 | 8-0-9 |
| 21 | Hubert Jończyk | 2 | 11 | 23 | 25:5 | 7-2-2 |
| 22 | Mateusz Wysocki | 6 | 22 | 22 | 28:32 | 5-7-10 |
| 23 | Jakub Mrowicki | 1 | 7 | 21 | 81:10 | 7-0-0 |
| 24 | Damian Drzazgowski | 1 | 8 | 21 | 33:3 | 7-0-1 |
| 24 | Paweł Zembrzuski | 1 | 8 | 21 | 33:3 | 7-0-1 |
| 26 | Szymon Kozeł | 2 | 12 | 21 | 104:51 | 7-0-5 |
| 27 | Konrad Brodnicki | 2 | 10 | 18 | 26:12 | 6-0-4 |
| 28 | Krzysztof Jasiczak | 2 | 12 | 17 | 22:30 | 5-2-5 |
| 29 | Piotr Nożykowski | 5 | 21 | 17 | 16:37 | 4-5-12 |
| 30 | Rafał Dudkowski | 3 | 11 | 16 | 15:16 | 5-1-5 |
| 31 | Ignacy Włudarczyk | 5 | 20 | 16 | 57:79 | 5-1-14 |
| 32 | Mateusz Malinowski | 2 | 7 | 12 | 18:15 | 4-0-3 |
| 33 | Oleksandr Nekrasa | 1 | 5 | 10 | 8:2 | 3-1-1 |
| 34 | Mateusz Pająk | 1 | 6 | 10 | 11:8 | 3-1-2 |
| 34 | Jakub Sawicki | 1 | 6 | 10 | 11:8 | 3-1-2 |
| 36 | Marcin Cichowski | 2 | 8 | 10 | 13:19 | 3-1-4 |
| 37 | Patryk Sokołowski | 1 | 4 | 9 | 8:1 | 3-0-1 |
| 38 | Sebastian Zdziarski | 1 | 4 | 9 | 9:9 | 3-0-1 |
| 39 | Damian Kowalewski | 1 | 5 | 9 | 39:20 | 3-0-2 |
| 40 | Piotr Wojtyński | 2 | 8 | 9 | 48:55 | 3-0-5 |
| 41 | Cezary Lisiewski | 2 | 8 | 9 | 33:77 | 3-0-5 |
| 42 | Natan Merchel | 5 | 18 | 9 | 13:42 | 2-3-13 |
| 43 | Rafał Piórkowski | 1 | 4 | 7 | 4:4 | 2-1-1 |
| 44 | Adam Gołowicz | 1 | 6 | 7 | 6:9 | 2-1-3 |
| 45 | Oliwier Szczęsny | 1 | 6 | 7 | 6:9 | 2-1-3 |
| 46 | Arek Miller | 1 | 4 | 6 | 18:26 | 2-0-2 |
| 47 | Jakub Skura | 1 | 4 | 6 | 20:29 | 2-0-2 |
| 48 | Franciszek Róg | 1 | 5 | 6 | 24:27 | 2-0-3 |
| 49 | Konrad Kamiński | 1 | 5 | 6 | 5:10 | 2-0-3 |
| 50 | Kuba Czerwiński | 2 | 6 | 6 | 8:12 | 2-0-4 |
| 51 | Anna Kaczorowska | 2 | 7 | 6 | 29:64 | 2-0-5 |
| 52 | Tomasz Lisiewski | 2 | 8 | 6 | 34:63 | 2-0-6 |
| 53 | Artur Kamiński | 2 | 9 | 6 | 7:24 | 2-0-7 |
| 54 | Mateusz Jędrzejewski | 1 | 4 | 5 | 6:5 | 1-2-1 |
| 55 | Bartosz Borkowski | 2 | 7 | 5 | 30:45 | 1-2-4 |
| 56 | Michał Świerżyński | 1 | 3 | 4 | 5:5 | 1-1-1 |
| 57 | Bruno Manowski | 2 | 5 | 4 | 4:7 | 1-1-3 |
| 58 | Dariusz Łaniewski | 2 | 7 | 4 | 7:23 | 1-1-5 |
| 59 | Adrian Szajkowski | 1 | 4 | 3 | 7:9 | 1-0-3 |
| 60 | Artur Ciemieniewski | 1 | 4 | 3 | 4:13 | 1-0-3 |
| 61 | Aleksander Kiedrowski | 1 | 4 | 3 | 20:38 | 1-0-3 |
| 62 | Kuba Gołowicz | 1 | 5 | 3 | 8:15 | 1-0-4 |
| 63 | Mariusz Kosewski | 2 | 7 | 3 | 8:35 | 1-0-6 |
| 64 | Krystian Petrosyan | 2 | 6 | 3 | 5:11 | 1-0-5 |
| 65 | Maciek Guzik | 2 | 6 | 3 | 16:56 | 1-0-5 |
| 66 | Krzysztof Wandzel | 2 | 7 | 3 | 16:48 | 1-0-6 |
| 67 | Daniel Malanowski | 1 | 3 | 2 | 1:3 | 0-2-1 |
| 68 | Tomasz Brzuski | 1 | 3 | 1 | 1:9 | 0-1-2 |
| 69 | Bartek Bludnik | 1 | 3 | 1 | 13:24 | 0-1-2 |
| 70 | Andrzej Wroniak | 1 | 4 | 1 | 0:11 | 0-1-3 |
| 70 | Krzysztof Romanowski | 1 | 4 | 1 | 0:11 | 0-1-3 |
| 72 | Mariusz Strzyżewski | 2 | 6 | 1 | 4:19 | 0-1-5 |
| 73 | Przemysław Morawski | 4 | 11 | 1 | 8:37 | 0-1-10 |
| 74 | Joanna Suska | 1 | 2 | 0 | 0:6 | 0-0-2 |
| 75 | Mateusz Wierzchoń | 1 | 2 | 0 | 2:9 | 0-0-2 |
| 76 | Julek Wyszogrodzki | 1 | 3 | 0 | 0:12 | 0-0-3 |
| 76 | Krzysztof Pogodziński | 1 | 3 | 0 | 0:12 | 0-0-3 |
| 78 | Hubert Zwierzyński | 1 | 3 | 0 | 0:34 | 0-0-3 |
| 79 | Oliwia Krawczyk | 1 | 4 | 0 | 6:36 | 0-0-4 |
| 80 | Michał Nożykowski | 1 | 5 | 0 | 2:20 | 0-0-5 |
| 81 | Dariusz Białowąs | 2 | 5 | 0 | 3:16 | 0-0-5 |
| 82 | Rafał Scecewicz | 2 | 6 | 0 | 16:41 | 0-0-6 |
| 83 | Marcin Kowalski | 2 | 6 | 0 | 2:31 | 0-0-6 |
O poprzednich turniejach przeczytacie, klikając w poniższe linki:
- EURO W JACHRANCE
- EURO DOGRYWKA
- LIGA MISTRZÓW
- EKSTRAKLASA
- URODZINOWY TURNIEJ
- 2VS2 NOWY POCZĄTEK W IZBICY
- AFTER CUP
- X-MAS AFTER CUP
Share this content:











Opublikuj komentarz