8 godzin obrad: kluczowe decyzje i sporne kwestie Rady Miejskiej

Szyld z napisem We Hear You

8 godzin obrad: kluczowe decyzje i sporne kwestie Rady Miejskiej

26 lutego na długo pozostanie w pamięci naszych samorządowców. Póki co, było to najdłuższe posiedzenie Rady Miejskiej w tej kadencji – prawie 8 godzin, w tym tylko trzy 5-minutowe przerwy.

Spór o zaproszenie na forum samorządowców

Sesja rozpoczęła się od pretensji przewodniczącego Tomasza Pszczoły do burmistrza o niezaproszenie radnych na dwudniowe forum samorządowców, które odbyło się w zeszłym tygodniu w Jachrance. Tym samym tematem sesja się zakończyła. Ci, którzy wytrwali do końca, dowiedzieli się, że była próba zaproszenia radnych – mail został napisany i wysłany, jednak z przyczyn technicznych, których szczegółów nie ujawniono, nie dotarł do adresatów. Wstęp na forum był bezpłatny i otwarty dla wszystkich, wymagano jedynie wcześniejszej rejestracji. Nie przeszkodziło to jednak radnym Sławomirowi Czerwińskiemu, Magdalenie Jakubowskiej-Gniadek i Iwonie Kolon-Pierzchale wzięcia w nim udziału.

Uchwały przyjęte bez większych dyskusji

Bez większych dyskusji przyjęto uchwały dotyczące:

  • rozliczania dotacji dla niepublicznych przedszkoli,
  • opieki nad zwierzętami bezdomnymi,
  • poparcia inicjatywy współpracy ze Społeczną Agencją Najmu,
  • wydzierżawienia terenu w Nowej Wsi na potrzeby budowy masztu telekomunikacyjnego,
  • wsparcia finansowego w wysokości 20 tys. zł dla gminy Kozłowo na odbudowę spalonej szkoły,
  • wsparcia finansowego w wysokości 10 tys. zł dla powiatu legionowskiego na prowadzenie warsztatów terapeutycznych dla osób niepełnosprawnych z gminy Serock.

Co wzbudziło dyskusję?

Kontrowersje wokół finansowania ambulatorium

Kontrowersje wywołała kwestia pomocy finansowej w wysokości ponad 50 tys. zł dla powiatu na prowadzenie ambulatorium w Legionowie w zakresie chirurgii ogólnej i urazowo-ortopedycznej. Burmistrz poinformował, że brak wsparcia finansowego ze strony gminy Serock oznaczałby odpłatność za te usługi lub konieczność kierowania pacjentów na SOR w Warszawie. Dyskusję wywołał fakt, iż od października 2024 roku w szpitalu przy ul. Zegrzyńskiej został uruchomiony SOR. Mieszkańcy mogą z niego korzystać i nie ma potrzeby jeździć do ambulatorium, a pieniądze zostaną wydatkowane niepotrzebnie. Ostatecznie ZA uchwałą głosowało 10 radnych, 4 było PRZECIW (Mirosława Beli, Dominik Krzykowski, Janina Osińska, T. Pszczoła), a 1 osoba się wstrzymała (Małgorzata Topczewska).

Spór o budowę amfiteatru

Niemal godzinę trwała debata nad uchwałą dotyczącą nieodpłatnego nabycia działki od powiatu legionowskiego. Teren na skarpie, za szkołą średnią, ma być przeznaczony pod budowę amfiteatru. Pomysł ten był forsowany już przez burmistrza Sylwestra Sokolnickiego, jednak dopiero teraz został zaakceptowany przez radę powiatu. Burmistrz Artur Borkowski zaznaczył, że bez określenia celu inwestycji nie udałoby się uzyskać darowizny. Nie wiadomo jednak, jakie będą ostateczne warunki przekazania działki – zostaną one określone dopiero przy podpisywaniu aktu notarialnego. Wątpliwości budziła również zasadność budowy drugiego amfiteatru, skoro w rejonie wałów napoleońskich planowana jest już przestrzeń rekreacyjna z takim obiektem. Ostatecznie ZA uchwałą głosowało 13 radnych, PRZECIW – 2 (M. Topczewska, M. Beli).

Dyskusja nad zmianami w MPZP

Dużą dyskusję wywołały również zmiany w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP). Dotyczyły one dwóch obszarów: jednego między ul. Zakroczymską, obwodnicą i Wierzbicą, a drugiego – w Wierzbicy, gdzie ma powstać szkoła. Kwestia terenów szkolnych nie wzbudziła większych kontrowersji, jednak spór wywołało naniesienie na plan przebiegu planowanej linii kolejowej PKP. Przewodniczący Pszczoła poinformował, że w ciągu pół roku powinien być znany wstępny projekt. Właściciele gruntów obawiają się, że rezerwacja terenów pod kolej uniemożliwi im sprzedaż lub zabudowę działek. Burmistrz oraz kierownik Jakub Szymański tłumaczyli, że konieczne jest zabezpieczenie terenów przed nadmierną zabudową wielorodzinną.

Plac zabaw – walka o fundusze

Kolejna długa debata dotyczyła zmian w budżecie, a konkretnie zabezpieczenia 600 tys. zł na modernizację placu zabaw przy szkole w Zegrzu. Radna M. Beli ostro broniła walki mieszkańców Jadwisina o porządny plac zabaw dla dzieci. Podkreślała, że aktualna infrastruktura jest zbyt mała dla rosnącej liczby mieszkańców, a przedszkolaki nie mają dedykowanego miejsca do zabawy. Burmistrz argumentował, że decyzję podjęto po rozmowach z rodzicami uczniów z Zegrza. Ostatecznie radna Beli wstrzymała się od głosu, a pozostali radni byli ZA uchwałą.

Odrzucone uchwały

Nie przeszła natomiast uchwała dotycząca obniżenia diet radnych o 10 punktów procentowych, co pozwoliłoby zaoszczędzić 70 tys. zł rocznie. Klub „Z Sercem dla Mieszkańców” postulował tę zmianę już rok temu. Ostatecznie ZA głosowało 5 radnych, PRZECIW – 9, a 1 osoba się wstrzymała.

Odrzucono także wniosek o zlecenie komisji rewizyjnej kontroli w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Woli Kiełpińskiej w sprawie wydatkowania środków na żywienie zbiorowe w latach 2022-2024. Mimo wcześniejszych zgłoszeń mieszkańców na temat możliwych nieprawidłowości, 9 radnych zagłosowało przeciwko kontroli.

Interwencja mieszkańców

Na posiedzeniu pojawili się także mieszkańcy Jadwisina, skarżący się na hałas i drgania generowane przez treningi bramkarskie na sąsiadującym z ich posesjami boisku. Wspomnieli o częstych wizytach gości spowodowanych faktem, że kopnięta piłka często wpada na ich podwórko. Burmistrz zadeklarował, że będzie interweniował u trenerów, by przenieśli treningi na drugą stronę boiska oraz rozważył montaż mat wygłuszających.

Kwestia ściekowa na koniec

Nie zabrakło również rozmów o problemach ściekowych. Radna Beli pytała burmistrza, do czego będą podłączone nowo budowane bloki w Wierzbicy. Burmistrz odpowiedział, że zgodę na podłączenie do kanalizacji uzyskuje inwestor i to jego problem. Nie uzyska zgody na jeden blok nie będzie budował kolejnego. Przyznał również, że MPWiK ostatnio odmawia wydawania zgód, a gmina rozważa odcięcie się od MPWiK poprzez budowę własnej oczyszczalni, której koszt szacuje się na około 200 mln zł. Na pytanie radnej o potencjalną lokalizację inwestycji, burmistrz odpowiedział wymijająco: „Nie byłaby Pani zadowolona”.

Czy radni poprą ten projekt? Czas pokaże.

Share this content:

Joanna

Felietonistka, z infoserock.pl współpracowała od czerwca 2024r do maja 2025r

Opublikuj komentarz

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.