Wysokie opłaty za śmieci – kto naprawdę się do nich dokłada?
Problem wysokich opłat za wywóz odpadów komunalnych z pewnością zauważył każdy mieszkaniec naszej gminy. Gdzie jednak tkwi jego źródło? Jednym z tematów poruszanych wśród mieszkańców jest wyłączenie zabudowy letniskowej i rekreacyjnej z gminnego systemu gospodarowania odpadami. Jako redakcja postanowiliśmy przyjrzeć się tej sprawie bliżej, kierując wniosek o udzielenie informacji publicznej do Burmistrza Miasta i Gminy Serock.
O co zapytaliśmy?
- Jaki procent wszystkich nieruchomości w Gminie Serock stanowi obecnie zabudowa letniskowa / rekreacyjna? Czy dane te można wyodrębnić na podstawie liczby decyzji podatkowych?
- Czy wraz z decyzją podatkową skierowaną do właścicieli nieruchomości letniskowych przekazywana była informacja o obowiązku zawarcia indywidualnej umowy na odbiór odpadów komunalnych? Jeśli tak, to jak sformułowany został ten obowiązek?
- Ilu właścicieli nieruchomości letniskowych przekazało do urzędu kopię zawartej umowy na odbiór odpadów komunalnych? Jakie są szacunkowe dane na temat liczby osób, które nie dopełniły tego obowiązku?
- Jak wygląda system kontroli wywiązywania się z obowiązku zawarcia takiej umowy? Czy w latach 2022–2024 przeprowadzono kontrole w tym zakresie? Jakie były ich efekty?
- Jakie są przewidziane sankcje wobec właścicieli nieruchomości letniskowych, którzy nie posiadają ważnej umowy na odbiór odpadów komunalnych?
- W uzasadnieniu do uchwały nr 482/XLIII/2021 Rady Miejskiej w Serocku wskazano, że Burmistrz będzie sprawował kontrolę nad realizacją obowiązku zawierania umów przez właścicieli nieruchomości wyłączonych z gminnego systemu odbioru odpadów. Jakie konkretne działania zostały dotąd podjęte w tym zakresie?
- Czy urząd posiada informacje lub przeprowadza analizy dotyczące przypadków nielegalnego podrzucania odpadów przez właścicieli nieruchomości letniskowych do pojemników mieszkańców objętych systemem gminnym? Jakie działania prewencyjne i interwencyjne są podejmowane w takich przypadkach?
Obecnie w gminie Serock zameldowanych jest nieco ponad 16 tysięcy mieszkańców. Zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy mieszkający tu na co dzień mają meldunek. W gminie jest sporo bloków – nie tylko w samym mieście – ale są również liczne domy jednorodzinne, których szacunkowo może być około 5 tysięcy. Według nieoficjalnych źródeł na terenie gminy może znajdować się nawet 3,5 tysiąca domków letniskowych, a populacja w sezonie wakacyjnym wzrasta nawet o 50%. Chcieliśmy te dane potwierdzić u źródła i niedawno otrzymaliśmy odpowiedź z urzędu.
Co odpowiedział urząd?
Obszernej, choć dość ogólnikowej odpowiedzi udzielił Sekretarz Miasta i Gminy, pan Rafał Karpiński. Przyznamy szczerze – spodziewaliśmy się większej precyzji. Z drugiej zaś strony widzimy, że urząd nie ma żadnej kontroli nad odpadami generowanymi przez „letników”.
Najpierw dowiadujemy się, że „nie ma możliwości wyodrębnienia nieruchomości z podziałem na tereny letniskowe i rekreacyjne”. To dość zaskakujące, biorąc pod uwagę, że każdy właściciel nieruchomości otrzymuje decyzję podatkową, w której jasno określony jest charakter gruntu – budowlany, rolny czy rekreacyjny. Ale urząd widocznie tego nie wie i nie potrafi udzielić precyzyjnej odpowiedzi. Skoro urzędnicy nie wiedzą, za jaki teren naliczają wysokość podatków, to „właściciele nieruchomości nie otrzymywali i nie otrzymują z decyzją podatkową żadnych informacji dotyczących m.in. zawierania umów na odbiór odpadów komunalnych”.
Idąc dalej, dowiadujemy się, że od stycznia 2022 roku gminny system gospodarowania odpadami nie uwzględnia nieruchomości letniskowych, a „właściciele takich nieruchomości (…) zostali pisemnie zawiadomieni o obowiązku zawarcia indywidualnej umowy na odbiór nieczystości.” W jednym akapicie czytamy, że właściciele nie otrzymywali żadnych informacji, a w kolejnym – że jednak otrzymali. Czy tylko my tu nic nie rozumiemy? To można wysłać te zawiadomienia z decyzją podatkową, czy nie?
Zapytaliśmy osobę zamieszkującą teren rekreacyjny, w jaki sposób dowiedziała się, że została wyłączona z systemu gminnego gospodarowania odpadami. Odpowiedziała: – „Przeczytałam o tym na stronie internetowej i szczegółowe informacje uzyskałam podczas wizyty w urzędzie.”
W zeszłym roku – i w bieżącym również – wraz z decyzją podatkową otrzymaliśmy pisma o obowiązku podpisania umowy na wywóz nieczystości płynnych. Każdy właściciel nieruchomości miał obowiązek pofatygować się do urzędu z wypełnionym formularzem, umową na wywóz oraz ostatnią fakturą. To czemu tego samego manewru nie można zastosować w odniesieniu do odpadów komunalnych w przypadku zabudowy rekreacyjnej? Formularz + umowa + faktura – i zapraszamy do urzędu?
Kontrola? Jaka kontrola?
W uchwale z 2021 roku zapisano, że burmistrz ma sprawować kontrolę nad realizacją obowiązku zawierania umów przez właścicieli wyłączonych z gminnego systemu. Spytaliśmy więc, jak to wygląda w praktyce.
Otóż „przed rozpoczęciem każdego sezonu wypoczynkowego, tj. w kwietniu, udostępniana jest Straży Miejskiej w Serocku lista nieruchomości, które do 31 grudnia 2021 r. w gminnym systemie gospodarowania odpadami figurowały jako nieruchomości “sezonowe”. (…) Pełniąc patrole terenowe, straż sprawdza takie nieruchomości pod kątem posiadania umów i rachunków”. Czyli że jak? Od stycznia 2022 roku nie wybudowano żadnej nowej nieruchomości letniskowej?
Za to dowiedzieliśmy się, że za brak dokumentów – w tym umów na wywóz odpadów i faktur je potwierdzających – może być nałożona kara grzywny od 500 do 5000 zł. Dalej czytamy: „W polskim ustawodawstwie nie funkcjonuje pojęcie nieruchomości letniskowej, nie jest również określone, jakie wymagania musi spełnić nieruchomość, aby posiadać status letniskowy.”
Jeżeli dobrze rozumiemy – nie ma definicji zabudowy letniskowej, ale można ją wyłączyć z gminnego systemu zagospodarowania odpadami. Ciekawe.
Dlaczego pytamy? Dlaczego piszemy?
Z wielu źródeł otrzymujemy sygnały, że właściciele nieruchomości letniskowych – mimo formalnego wyłączenia z systemu – korzystają z niego na dziko. Odpady trafiają do przydrożnych koszy, pojemników mieszkańców objętych systemem, a worki z odpadami selektywnymi wystawiane są zgodnie z oficjalnym harmonogramem. Goście odwiedzający gminę w sezonie to jedno, ale coraz więcej osób mieszka tu praktycznie cały rok. Mimo to – nie płacą za odbiór śmieci.
Zostali wyłączeni z systemu, ale nadal z niego korzystają. A mieszkańcy? Ci uczciwi, zarejestrowani w systemie – płacą coraz więcej.






Opublikuj komentarz